Do zdarzenia doszło w poniedziałek o 19.30. Portal Blask Online opisuje, że chwiejący się mężczyzna próbował wejść do resortu energii. Towarzyszyła mu kobieta. Stojący na wejściu ochroniarz od razu zauważył, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu.
Człowiek usiłujący wejść do budynku podawał się za Mariana Zmarzłego, wiceministra energii. "Ochroniarz nie rozpoznał go, co natychmiast wywołało agresję u polityka. Wiceminister mówił »bełkotliwą mową«, chwiał się na nogach, a od jego oddechu »wyraźnie czuć było alkohol«" – czytamy w serwisie.
Ochroniarz poprosił o dokument potwierdzający tożsamość Zamrzłego, ale wówczas mężczyzna wybuchł i zaczał wyzywać pracownika ochrony. Zapewniał, że go "rozliczy". Towarzysząca mu kobieta, próbowała go uspokoić, jednak bez rezultatu.
Portal powołując się na świadków, relacjonuje, że już po dotarciu na piąte piętro mężczyzna naruszył nietykalność cielesną ochroniarza, odpychając go. Pracownicy ochrony zabezpieczyli już nagrania z kamer. Sam polityk do tej pory nie zabrał głosu w sprawie.
Od wielu lat związany z sektorem wydobycia węgla kamiennego
Marian Zmarzły to polski menedżer górniczy, od wielu lat związany z sektorem wydobycia węgla kamiennego. Pracował m.in. jako dyrektor kopalni KWK Pniówek w strukturach Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). W lutym 2023 r. obronił doktorat w Głównym Instytucie Górnictwa na temat zagrożeń wyrzutami gazów i skał w wyrobiskach górniczych pokładów węgla kamiennego w rejonie niecki górnośląskiej. W maju 2024 r. został powołany na stanowisko zastępcy dyrektora Biura Produkcji w Zarządzie JSW.
Politycznie jest związany z Nową Lewicą. 31 października 2025 został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Energii.
Ministerstwo Energii, na którego czele stoi polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego Miłosz Motyka, powstało 21 sierpnia 2025 r. poprzez przekształcenie dawnego Ministerstwa Przemysłu oraz przejęcie części kompetencji z Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Resort odpowiada za politykę energetyczną, gospodarkę surowcami energetycznymi i nadzór nad górnictwem.
Czytaj też:
Była gwiazda TVP ujawnia kulisy. "Większość była pod wpływem alkoholu"Czytaj też:
Chcą zakazać ich sprzedaży w całej Polsce. Apel ws. "małpek"
