Nawrócenia w Nowym Jorku. To już prawdziwy boom

Nawrócenia w Nowym Jorku. To już prawdziwy boom

Dodano: 
Kościół katolicki. Zdj. ilustracyjne
Kościół katolicki. Zdj. ilustracyjne Źródło: Pexels / ClickerHappy
Dzięki takim inicjatywom jak "Pizza to Pews" oraz ponownemu odkryciu tradycji młodzi ludzie przekształcają nowojorskie parafie w miejsca spotkań, poszukując konkretnych odpowiedzi na nurtujące ich pytania, a także realnej wspólnoty w coraz bardziej wirtualnym świecie.

Dodatkowe składane krzesła, wierni zajmujący schodki prowadzące na chór, księża przeciskający się w tłumie, aby rozdawać Komunię Świętą bez deptania torebek i stóp. Wygląda to, jak opis koncertu z wyprzedanymi biletami – również ze względu na młody wiek zgromadzonych – a tymczasem jest to niedzielna Msza o godz. 18:00 w parafii Świętego Józefa w Greenwich Village, gdzie każdy centymetr jest zajęty. Ta sama scena powtarza się również w pobliskim kościele Świętego Patryka.

ChatGPT podpowiada

Na godzinę przed rozpoczęciem Eucharystii wielu z tych młodych ludzi wspólnie jadło pizzę. Informuje o tym nawet dziennik "Wall Street Journal": w ostatnim miesiącu dwoje dwudziestolatków, Anthony Gross i Kate De Petro, zorganizowało "Pizza to Pews" (od pizzy do ławek kościelnych), poprzedzające Mszę spotkanie w pobliskiej pizzerii The Pizza Box. W pierwszym tygodniu pojawiło się ponad stu młodych dorosłych, a w trzecim już dwustu. Niektórzy przyjeżdżają samochodem z Long Island, inni pociągiem z Bostonu, a potem grupa spotyka się i idzie razem do kościoła.

"Nikt nie chce chodzić na Mszę sam" – podkreśla 22-letni Gross, który latem ubiegłego roku przeniósł się do Nowego Jorku z Wisconsin i odkrył "Józka" – jak młodzi popularnie nazywają parafię – po tym, jak zapytał ChatGPT, gdzie mógłby znaleźć młodą wspólnotę katolicką. Wynik? "To lepsze – mówi – niż pójście do baru i wydanie 400 dolarów". Taylor Donohue ma 25 lat, dorastała na przedmieściach Filadelfii i nie uczestniczyła w ani jednej Mszy podczas czterech lat studiów. Po przeprowadzce do Nowego Jorku zaczęła chodzić z przyjaciółmi do Found Church w pobliżu Times Square. W każdą niedzielę wstaje wcześnie i o 10 rano uczestniczy w liturgii z przyjaciółmi, a potem dzieli się z nimi brunchem. "Udostępniam filmy z moich zdrowych niedziel moim 500 tys. obserwatorom na TikToku" – podkreśla Donohue.

Nigdy nie otworzyli Biblii

W tym roku liczba zapisów na kursy przygotowujące do chrztu w parafii Świętego Józefa wzrosła czterokrotnie w porównaniu z wcześniejszymi latami. "Niektórzy z tych, którzy przychodzą, nigdy nie otworzyli Biblii i nie mają o tym pojęcia" – podkreśla ks. Boniface Endorf. Grupa dyskusyjna dla młodych dorosłych po Mszy wzrosła z 25 do 200 osób. Kościoły rozważają dodanie dodatkowych liturgii i oferowanie "kursów nawrócenia" dwa razy w roku.

Aktywni są również młodzi wolontariusze: jeden z parafian, projektant oświetlenia z Broadwayu, niedawno przeprojektował oświetlenie kościoła. Inni, zamiast chodzić w piątkowe wieczory do barów lub klubów, służą bezdomnym. Wielu nowo nawróconych wykazuje również preferencję dla Mszy w języku łacińskim i dawnych liturgii, być może poszukując doświadczenia "pod prąd", które kontrastuje z dominującym w środowisku akademickim trendem postępowym i liberalną kulturą.

Zmiana kulturowa

Ks. Boniface Endorf podkreśla, że zjawisko, w ramach którego pokolenie Z ponownie zapełnia kościoły, nie jest już tylko chwilową modą, ale namacalnym ruchem napędzanym pragnieniem wspólnoty i sensu. To, co początkowo interpretowano jako zjawisko postpandemiczne, przekształciło się w wymierną i trwałą zmianę kulturową. Dane "Barna Group", amerykańskiej firmy badawczej zajmującej się wiarą, wskazują, że chrześcijanie z pokolenia Z uczęszczają dziś do kościoła częściej niż millenialsi, pokolenie X, a nawet pokolenie wyżu demograficznego.

W 2025 r. średnia udziału w niedzielnych Mszach obejmowała dwa weekendy w miesiącu, co oznacza wzrost o sto procent w porównaniu z poziomem z 2020 r. Zmiana ta jest szczególnie widoczna wśród młodych mężczyzn, grupie demograficznej, w której znaczenie religii wzrosło z 28 proc. w 2023 r. do 42 proc. w 2025 r. Epicentrum tego odrodzenia znajduje się w centrach dużych miast. W Nowym Jorku wspólnoty parafialne mają trudności ze znalezieniem wystarczającej przestrzeni, aby pomieścić napływ nowych wiernych.

Od TikToka do realu

Inną inicjatywą, która przyciąga dużą liczbę młodych ludzi, jest "Holy Girl Walk", czyli katolicka wersja popularnego trendu na TikToku znanego jako "hot girl walk" (rodzaj "świadomego" spaceru, który ma zwiększyć poczucie własnej wartości, pewność siebie i wiarę w siebie…). Zainicjowana przez 23-letnią Isabellę Orlando, jest to inicjatywa, która w swojej pierwszej edycji obejmowała grupowy spacer po Central Parku, podczas którego odmawiano różaniec.

Na pierwsze spotkanie przyszło 50 kobiet, z czasem liczba uczestniczek wzrosła do ponad 150, a filmy z tego wydarzenia stały się viralowe w mediach społecznościowych. "Ważne jest, aby spotykać ludzi, którzy podzielają moje wartości", powiedziała pomysłodawczyni "Holy Girl Walk", wskazując, że "przechodnie czasami słuchają modlitw i dołączają do nas".

Boom nawróceń

"To nie tylko samotność wypełnia teraz nasze kościoły" – podkreśla ks. Boniface Endorf – "młodzi ludzie szukają czegoś więcej niż kariery czy konsumpcji – szukają sensu życia". Ostatnie badania nie są wynikiem naiwnego optymizmu czy zwykłej propagandy; liczby wskazują bowiem na zmianę strukturalną. Liczba nawróceń gwałtownie rośnie: w samym kościele Świętego Józefa 90 osób formalnie przystąpiło do Kościoła katolickiego w ostatnią Wielkanoc, czyli ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.

W parafii Świętego Patryka nawróciło się 70 osób, co również stanowi ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. To znaki, które skłaniają do refleksji, przyciągając uwagę nawet "Wall Street Journal". Nowojorski świat katolicki rośnie w wyraźnym kontraście do współczesnego sekularyzmu.

Czytaj też:
Nawrócenia zasługą Benedykta XVI? "Żywe dziedzictwo"
Czytaj też:
Rekordowa liczba nawróceń. Mieszkańcy tego miasta wybierają katolicyzm

Źródło: KAI / DoRzeczy.pl
Czytaj także