"Rządzie kochany, do roboty". Apel z Pałacu

"Rządzie kochany, do roboty". Apel z Pałacu

Dodano: 
Pałac Prezydencki w Warszawie
Pałac Prezydencki w Warszawie Źródło: PAP / Albert Zawada
Sejm rozpatruje aż cztery projekty ws. kryptowalut. – Mamy 1,5 miesiąca, żeby uchwalić ustawę, którą prezydent podpisze – podkreśla rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz.

Swoją propozycję w tej sprawie przedstawił również prezydent Karol Nawrocki. Fakt skierowania przez głowę pastwa do Sejmu projektu ustawy ws. kryptowalut prezydencki minister potwierdził na konferencji prasowej, zorganizowanej 6 maja br.

– Prezydent jest za mądrą, rozsądną, zgodną z konstytucją regulacją rynku kryptowalut. Jest to także wyjście naprzeciw rządowi. Premier Tusk chce iść totalnie na ścianę. Mówi, że to ostatnia szansa. Może niech skorzysta z tej szansy, którą przedkłada, proponuje prezydent. Ten projekt jest w istocie, w dużej mierze, zasadzony na projekcie rządowym i to jest ta wyciągnięta ręka pana prezydenta – powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP.

Leśkiewicz: Mamy bardzo niewiele czasu

Do sytuacji odniósł się w środę rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, który był gościem Programu I Polskiego Radia.

– Do końca czerwca, w zasadzie do 1 lipca, powinny te przepisy wejść w życie, bo jeżeli nie wejdą, to firmy rynku kryptowalut, działające w Polsce na dotychczasowych zezwoleniach, nie będą mogły funkcjonować. Te uczciwe, działające uczciwie, które przestrzegają przepisów prawa – powiedział przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.

– Mamy bardzo niewiele czasu, mamy 1,5 miesiąca do tego, żeby wreszcie uchwalić ustawę, którą pan prezydent podpisze. Więc rządzie kochany, do roboty – dodał.

Bogucki do rządzących: Nic nie zrobiliście

Z kolei we wtorek, podczas debaty sejmowej, Zbigniew Bogucki zwrócił uwagę na charakter propozycji prezydenta Karola Nawrockiego.

– To jest projekt koncyliacyjny, po to żeby rząd wreszcie przyjął jakiekolwiek poprawki do tej ustawy po dwóch porażkach koalicji rządzącej, to znaczy po dwóch przegranych głosowaniach w sprawie odrzucenia weta prezydenta – powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP.

Bogucki zwrócił się bezpośrednio do koalicji rządzącej. – Państwo zmarnowaliście prawie 2 lata, więc odzywanie się w tej sprawie, zabieranie głosu jest co najmniej niestosowne. Przez cały 2024 rok nie zrobiliście w tej sprawie absolutnie nic – zaznaczył przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.

– Projekt pojawia się chyba w lutym 2025 roku, a do prezydenta trafia w listopadzie 2025 roku, czyli po blisko 2 latach nicnierobienia, a przynajmniej 1,5 roku nierobienia – dodał.

Czytaj też:
"Niemal 2 tysiące zawiadomień". Nowe informacje na temat Zondacrypto
Czytaj też:
Morawiecki otwarcie krytykuje pomysł PiS. "Ja nie złożyłem podpisu"

Źródło: Polskie Radio Program 1 / 300polityka.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także