– Mówimy tutaj o czymś zupełnie naturalnym, to znaczy mówimy o tym, że w 2026 roku równość wszystkich obywateli bez względu na m.in. orientację seksualną czy tożsamość płciową powinna być gwarantowana – powiedział Śmiszek podczas rozmowy na Kanale Zero.
"Głupia, ekstremistyczna prawica"
Polityk podkreślał, że kolejne kraje w ostatnich latach wprowadzały najpierw związki partnerskie, a później małżeństwa jednopłciowe wraz z pełnią praw przysługujących małżeństwom heteroseksualnym. – Widać dzisiaj bardzo wyraźnie, że w tych kilkudziesięciu krajach na świecie, gdzie poszły po pierwsze związki partnerskie, potem małżeństwa jednopłciowe z wszystkimi uprawnieniami, jakie przysługują małżeństwu – mówił europoseł Lewicy.
Śmiszek odniósł się również do ostrzeżeń środowisk konserwatywnych dotyczących skutków takich zmian. – Tych państw, w których dopuszczono do tego, te państwa nie zostały zniszczone, jak wieszczą populistyczna, głupia, ekstremistyczna prawica, tylko te społeczeństwa mają się bardzo dobrze – stwierdził.
Trzaskowski rozpoczął transkrypcje małżeństw jednopłciowych
Kilka dni temu Warszawa dokonała pierwszej w kraju transkrypcji zagranicznego aktu "małżeństwa" osób tej samej płci. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że decyzja została podjęta na podstawie orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Trzaskowski zapowiedział również szybkie rozpatrywanie kolejnych wniosków składanych przez pary jednopłciowe. Jak dodał, sposób dokonywania transkrypcji był konsultowany zarówno z innymi urzędami stanu cywilnego, jak i organizacjami działającymi na rzecz społeczności LGBT.
Konfederacja odpowiada projektem ustawy
Tymczasem w środę wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak zapowiedział złożenie projektu ustawy zakazującej adopcji dzieci przez osoby pozostające w związkach jednopłciowych. Lider Konfederacji przekonywał, że obecnie polskie prawo nie zawiera jednoznacznego zakazu takich adopcji. Projekt zakłada nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego poprzez dodanie tzw. negatywnych przesłanek przysposobienia. Zgodnie z propozycją dziecka nie mogłaby adoptować osoba:
- pozostająca w małżeństwie z osobą tej samej płci zawartym za granicą,
- będąca w zarejestrowanym związku jednopłciowym,
- żyjąca we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci.
Zakaz miałby obejmować zarówno adopcję wspólną, jak i przysposobienie dziecka partnera. Nowe przepisy miałyby objąć także postępowania już rozpoczęte, ale jeszcze niezakończone.
Czytaj też:
"Żadnych adopcji homoseksualnych". Konfederacja składa projekt ustawyCzytaj też:
Prawnik ostrzega ws. "małżeństw jednopłciowych". "Transkrypcja jest tylko pierwszym krokiem"Czytaj też:
Szokujący wyrok we Włoszech. Dziecko oficjalnie ma troje rodziców
