Jak poinformowały służby, zgłoszenie wpłynęło w piątek (3 lipca) po godzinie 15:00. Straż pożarna została wezwana do siłowego otwarcia mieszkania przy ul. Niepodległości w Skawinie (woj. małopolskie).
Po wejściu do środka ujawniono ciała dwóch kobiet, mężczyzny oraz dziecka. Według nieoficjalnych ustaleń mediów, ofiarami są młode małżeństwo, ich ośmiodniowa córka oraz matka kobiety.
Rodzinna tragedia w Małopolsce. Cztery osoby znalezione martwe
Rzecznik małopolskiej straży pożarnej kpt. Hubert Ciepły przekazał, że strażacy i policjanci podjęli decyzję o wejściu siłowym po tym, gdy nie było kontaktu z mieszkańcami lokalu. Na miejscu pracują śledczy pod nadzorem prokuratora.
Mundurowych wezwał mężczyzna i przekazał, że pomimo wielokrotnych prób kontaktu nie może dostać się do mieszkania swojej córki i zięcia, którym przed ośmioma dniami urodziło się dziecko. Była tam też babcia noworodka, która pomagała rodzicom w opiece.
Służby na razie nie podają informacji o możliwych przyczynach śmierci ani przebiegu zdarzenia. Śledztwo jest w toku.
Czytaj też:
Biegał nago, groził śmiercią, niszczył mienie. Imigrant do deportacji
