Nie jest to ani Bentley, ani Aston Martin.
A jednak dzięki dopracowanemu wzornictwu najnowszy flagowy model ze stajni Jaecoo na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie auta klasy premium. Futurystyczny, masywny grill, nowoczesne tylne światła LED i ładnie zarysowana linia nadwozia sprawiają, że gdybym jako prezes miał obok Jaecoo 8 stanąć dużo droższym mercedesem, to byłoby mi nieco wstyd.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
