MOJA PÓŁKA Był malarzem, krytykiem sztuki, a przede wszystkim pedagogiem, wychowawcą wielu świetnych artystów, takich jak m.in. Feliks Topolski, Bronisław Linke czy ostatni jego uczeń Wojciech Fangor.
Był także człowiekiem wielu pasji, bo chyba w równym stopniu co malarstwem interesował się lotnictwem czy filmem, brał udział w rajdach samochodowych, amatorsko też muzykował, a jako miłośnik pięknych kobiet (choć kochający mąż swojej żony) jurorował pierwszym konkursom Miss Polonia. Zauroczony Kazimierzem założył towarzystwo przyjaciół tego miasta, w którym zbudował wspaniały dom. A polską sztukę propagował na ekspozycjach we Włoszech, Francji, w Stanach Zjednoczonych, na Łotwie, a zdarzyło się, że i w ZSRS.
Recenzja została opublikowana w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
