W sobotę rząd chwali się Tarczą Wschód.
Rząd chwali się zabezpieczoną granicą. Ale każdy napisał coś innego
Wiceszef MON Cezary Tomczyk napisał na platformie X, że "długość zabezpieczonej wschodniej granicy Polski w 2023 roku to 0 km, a w 2026 – ponad 200 km".
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów napisała na opublikowanej grafice o 150 km zabezpieczonej granicy.
Z kolei rzecznik prasowy rządy Adam Szłapka napisał o 100 km zabezpieczonej granicy.
Błaszczak: Pogubieni w propagandzie
Mariusz Błaszczak, były szef MON, obecnie wiceprezes PiS i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, przypomniał we wpisie na platformie X, że "Cezary Tomczyk pisze, że zabezpieczyli 200 km granicy. KPRM wrzuca grafikę, że zabezpieczyli 150 km granicy. Adam Szłapka opublikował wpis, że zabezpieczyli 100 km granicy. A w rzeczywistości zabezpieczyli ok 20 km" – podkreślił.
"Pogubieni w propagandzie" – podsumował Mariusz Błaszczak.
Tarcza Wschód
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podsumował w piątek podczas konferencji prasowej w Giżycku dwa lata programu Tarcza Wschód.
Szef MON podkreślił, że "wielką misją” programu jest jego "potencjał odstraszania".
Przekazał ponadto, że po dwóch latach Tarczy Wschód "w wielu miejscach" osiągana jest już wstępna gotowość do działań operacyjnych.
Na działania związane z zabezpieczeniem wschodniej granicy przeznaczono już około 10 mld euro.
Tarcza Wschód to program wzmacniania zdolności obronnych Polski na wschodnim kierunku strategicznym, którego celem jest zwiększenie odporności i zdolności do obrony terytorium oraz skuteczne odstraszanie potencjalnego przeciwnika. Jego realizacja obejmuje m.in. rozwój infrastruktury obronnej i systemu umocnień, a także wykorzystanie nowoczesnych środków rozpoznania i ochrony wojsk.
Program ma znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski, ale również dla wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Tarcza Wschód jest elementem szerszych działań wzmacniających zdolności obronne Sojuszu i zwiększających jego gotowość do reagowania na zagrożenia. W realizację przedsięwzięć związanych ze wzmacnianiem wschodniej flanki zaangażowani są również sojusznicy z NATO. Współpraca ta pozwala na zwiększanie interoperacyjności, wymianę doświadczeń oraz rozwój wspólnych zdolności obronnych.
Czytaj też:
Kosiniak-Kamysz chwali rządowy program. "Osiągana jest wstępna gotowość operacyjna"
