W najnowszym sondażu BiDiMedia ugrupowanie uzyskało 8 proc. poparcia, stając się czwartą siłą polityczną w kraju. Jeszcze w maju mogło liczyć na około 4 proc. Futuro Nazionale, czyli Narodowa Przyszłość, powstała na początku 2026 r. Jej założycielem jest Roberto Vannacci, były generał dywizji włoskiej armii.
Najnowsze badanie BiDiMedia, którego wyniki opublikowała "La Repubblica", pokazuje szybki wzrost poparcia dla ugrupowania. W maju wskazywało na nie około 4 proc. badanych, w lipcu już ponad 6 proc., a obecnie jest to 8 proc.
Taki wynik daje partii Vannacciego czwarte miejsce i pozwala jej wyprzedzić dwa ugrupowania współtworzące obóz włoskiej prawicy: Forza Italia wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Antonio Tajaniego, która uzyskała 7,3 proc., oraz Ligę Matteo Salviniego z wynikiem 5 proc.
"Remigracja" głównym hasłem
Jednym z najważniejszych postulatów Futuro Nazionale jest "remigracja". Partia rozumie ją jako masowe odsyłanie nielegalnych oraz niezintegrowanych imigrantów.
Vannacci prezentuje również konserwatywne stanowisko w sprawach obyczajowych. Deklaruje, że aborcja nie jest prawem, a także opowiada się za zniesieniem związków partnerskich. Sprzeciwia się ponadto przekazywaniu broni walczącej z rosyjską inwazją Ukrainie.
Sam lider ugrupowania ma za sobą wieloletnią karierę wojskową. Uczestniczył w operacjach m.in. w Somalii, Jemenie, Iraku, Afganistanie i Libii, służył także w Bośni i Hercegowinie. Od lutego 2021 do maja 2022 r. pełnił funkcję attaché wojskowego w ambasadzie Włoch w Moskwie.
Mimo szybkiego wzrostu Futuro Nazionale zdecydowanym liderem pozostają Bracia Włosi premier Giorgii Meloni. W najnowszym sondażu ugrupowanie uzyskało ponad 25 proc. poparcia.
Drugie miejsce zajmuje opozycyjna Partia Demokratyczna z wynikiem 21 proc., a trzecie Ruch Pięciu Gwiazd, na który chce głosować ponad 12 proc. badanych.
Wynik partii Vannacciego zwraca jednak uwagę ze względu na tempo wzrostu. W ciągu kilku miesięcy Futuro Nazionale podwoiła swoje sondażowe poparcie i wyprzedziła ugrupowania od lat obecne na włoskiej scenie politycznej.
