Jest istotnym elementem kalendarza futbolowego. Umożliwia rozwój maluczkim, gigantów zmusza do mobilizacji. 24 września rusza Liga Narodów UEFA
Utworzono ją przed ośmioma laty w celu wyeliminowania międzypaństwowych meczów towarzyskich. Z reguły wzbudzających niewielkie zainteresowanie i zazwyczaj ogromnie nudnych. Nowy projekt odmienił oblicze piłki nożnej na Starym Kontynencie. Każdy gol może bowiem otwierać wrota ku mistrzostwom Europy, względnie powodować degradację do niższej klasy.
Rozgrywki – finansowane głównie z praw telewizyjnych i umów sponsorskich – wpisały się już na trwałe w tradycję piłkarską. Systematycznie windują poziom gry. Ekipy otrzymują możliwość współzawodnictwa z przeciwnikami o zbliżonej klasie, co zwiększa szansę na rozwój i zyskanie doświadczenia.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
