W poniedziałek standardowy Alert RCB, informujący o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę, miał dotrzeć do mieszkańców województwa lubelskiego, ale trafił do ludności w województwie lubuskim w zachodniej Polsce. Politycy opozycji nie szczędzą słów krytyki pod adresem rządzących.
Od niedawna komunikaty rozsyłane są Polakom ze wschodnich województw nawet wtedy, gdy żaden obiekt nie narusza polskiej przestrzeni powietrznej. Rosjanie atakują bowiem zachodnią Ukrainę, z którą prowadza wojnę, a nie Polskę. Uderzenia rosyjskie nasiliły się w związku ze zmianą strategii, ale wcześniej także regularnie miały miejsce, a mieszkańcy nie dostawali ciągle alertów.
Alert RCB w lubuskim. Rzepecki: Sieją panikę na drugim końcu Polski
"Alert RCB w rękach tej ekipy to jakiś niebezpieczny kabaret! Rządowi «fachowcy» mylą na klawiaturze Lubuskie z Lubelskim, siejąc panikę na drugim końcu Polski. Gdy jednak latem uderzyła u nas prawdziwa rosyjska rakieta, system ostrzegania całkowicie milczał! Zamiast wyciągnąć wnioski, minister Kierwiński rozsyłał linki z alertami, które położyły rządowe serwery, a premier stojąc nad lejem po bombie z rozbrajającą szczerością przyznał, że sam nie zna sygnałów alarmowych" – napisał Łukasz Rzepecki, polityk Konfederacji, a w przeszłości doradca prezydenta Andrzeja Duda i poseł.
"Gang Olsena", "masakra", "robicie cyrk"
"Myślałem, że idei Alertu RCB nie da się już bardziej skompromitować. Okazuje się jednak, że się da. Masakra" – skomentował Sebastian Meitz, analityk Instytutu Sobieskiego.
"Gang Olsena to naprawdę nic przy tych głąbach. Dać małpie brzytwę to jak dać Kierwińskiemu dostęp do alertu RCB" – napisał Jan Kanthak z PiS.
"Robicie sobie cyrk z ludzi!" – skomentował Mateusz Morawiecki, były premier, lider Rozwoju Plus.
"Mam tylko nadzieję, że nasza artyleria nie będzie robiła takich pomyłek:)" – to z kolei komentarz Sławomira Mentzena z Konfederacji.
Alert RCB wysłany do województwa lubuskiego zamiast lubelskiego
"Komunikat Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w sprawie błędnej wysyłki Alertu RCB. Podczas dzisiejszej wysyłki Alertu RCB dotyczącego zagrożenia z powietrza doszło do pomyłki" – czytamy w komunikacie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
"Wiadomość przeznaczona dla osób przebywających na terenie województwa lubelskiego została omyłkowo skierowana do odbiorców w województwie lubuskim. Ostrzeżenie zawarte w tej wiadomości dotyczyło województwa lubelskiego. Skierowanie jej do odbiorców w województwie lubuskim było błędem po stronie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa" – napisano w oświadczeniu.
"Mamy świadomość, że Alert RCB jest dla odbiorców sygnałem do podjęcia działań służących ochronie życia i zdrowia. Błędnie skierowane ostrzeżenie mogło wywołać niepokój oraz skłonić mieszkańców do podjęcia działań ochronnych. Przepraszamy wszystkich odbiorców błędnie wysłanych wiadomości za pomyłkę, niepokój i utrudnienia, które mogła spowodować" – podsumowano.
Czytaj też:
Zełenski żąda, by Zachód dawał szybciej. "Kiedy to się porobiło?" Czytaj też:
Rakiety na wojnę z magazynów. Kallas: Niestety nie ma nowych deklaracji
