– Bank ma strukturalny problem budowania tożsamości, mieszania nazw, bycia numerem 2. [...] Ja wiem, że nie jest dobrze. Pomiędzy tym, że nie jest dobrze, a jak ma być dobrze, to jest jeszcze duży gap. My jesteśmy na etapie zamknięcia pewnego etapu dyskusji, że musimy to zaadresować – powiedział Stypułkowski podczas konferencji prasowej.
Wyjaśnił, że uznał za odpowiednie zabezpieczenie nazwy Polbank, jako potencjalnej nazwy banku w przyszłości.
Podkreślił, że zarząd chce zbudować nową tożsamość banku i będzie to rozłożone w czasie.
– Musimy sobie na to pytanie odpowiedzieć w perspektywie 2029 r. [...] Ja oceniam wysoko to prawdopodobieństwo [rebrandingu] – zakończył.
Bank Pekao jest częścią grupy PZU. Od 1998 roku bank obecny jest na GPW; wchodzi w skład indeksu WIG20. Aktywa razem banku wyniosły 352,23 mld zł na koniec 2025 r.
Koniec z prześwietlaniem kont Polaków?
Sejm przyjął nowelizację ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, która ma ograniczyć dostęp fiskusa do informacji objętych tajemnicą bankową i lepiej chronić prywatność podatników. Zmiany nie oznaczają jednak całkowitego zakazu kontrolowania rachunków bankowych, lecz wprowadzają dodatkowe zabezpieczenia.
Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, od 1 lipca 2022 roku do kwietnia 2026 roku KAS 7720 razy zwracała się do banków o udostępnienie danych finansowych. Nie oznacza to, że sprawdzono dokładnie tyle osób, ponieważ pojedyncze zapytanie mogło obejmować kilka rachunków. Wcześniejsze przepisy pozwalały urzędnikom uzyskiwać informacje nie tylko o osobach podejrzanych, ale również o tych, którym nie przedstawiono zarzutów. Dane obejmowały między innymi saldo konta, wpływy i wypłaty, historię transakcji oraz informacje o nadawcach i odbiorcach przelewów. Tak szerokie uprawnienia wzbudzały obawy dotyczące prywatności obywateli.
Po wejściu w życie nowych przepisów sytuacja będzie zależała od statusu danej osoby. Jeśli ma ona status podejrzanego w związku z przestępstwem lub wykroczeniem skarbowym, KAS nadal będzie mogła występować do banku o określone informacje zgodnie z obowiązującą procedurą. Natomiast w przypadku osób, którym nie przedstawiono zarzutów, konieczne będzie uzyskanie zgody sądu okręgowego. Wniosek fiskusa będzie musiał zawierać informacje o prowadzonym postępowaniu oraz uzasadnienie potrzeby pozyskania danych.
Decyzja sądu będzie podejmowana na posiedzeniu niejawnym, bez udziału właściciela rachunku. Oznacza to, że podatnik nie będzie uczestniczył w rozpatrywaniu wniosku dotyczącego jego danych finansowych.
Eksperci podkreślają, że skuteczność nowych rozwiązań będzie zależała od dokładności kontroli sądowej. Istnieje ryzyko, że sędziowie będą zatwierdzać wnioski rutynowo. Z drugiej strony obowiązek ich sporządzania i uzasadniania może ograniczyć nieuzasadnione działania skarbówki. Nowelizacja zwiększa więc kontrolę nad dostępem do danych bankowych, ale nie usuwa wszystkich wątpliwości związanych z ochroną prywatności podatników.
Czytaj też:
Saudowie sprzedadzą aktywa w Polsce? Szef MAP zabrał głos
