Arak: Polska została ważniejszym partnerem handlowym dla Niemiec od Francji

Arak: Polska została ważniejszym partnerem handlowym dla Niemiec od Francji

Dodano: 62
Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak
Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak / Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
W 2020 roku udało nam się zwiększyć wartość polskiego eksportu, który stał na najwyższym poziomie w historii, zarówno jeśli chodzi o towary, jak i usługi. Polska została ważniejszym partnerem handlowym dla Niemiec od Francji – mówi portalowi DoRzeczy.pl Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju – z jednej strony są dane, że nie spełnia swoich założeń, ale nie brak też jednak bardzo optymistycznych prognoz. Jak to wygląda?

Piotr Arak: Ja bym tu jednak zachował stanowisko najbardziej umiarkowane i obiektywne.

To znaczy?

Rzeczywiście nie udało się zrealizować wielu wskaźników, które były zawarte w dokumencie. Jednym z powodów jest oczywiście rok pandemii, która dotknęła świat w 2020 roku, ale też z powodu globalnego spowolnienia gospodarczego, o którym często się zapomina. Polska gospodarka już pod koniec 2019 roku zaczęła zwalniać. Z drugiej jednak strony, udało się zrealizować szereg planowanych projektów, które w ramach dokumentu Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zostały opisane. Powstał Polski Fundusz Rozwoju, zmodernizowano Bank Gospodarstwa Krajowego, a także szereg instytucji, wprowadzono konstytucję dla biznesu, ulgi na badania i rozwój, mniejszy CIT dla małych i średnich i małych przedsiębiorstw. Wreszcie zmniejszono obciążenia składkami na ubezpieczenia społeczne dla rozpoczynających działalność. Szereg rozmaitych działań został zrealizowany. Do tej pory zrealizowano 67 proc.

Są też optymistyczne prognozy, ale chyba kluczowym czynnikiem, dla tego, czy uda się te pozytywne wyniki osiągnąć jest to, kiedy się skończy pandemia i lockdown?

Zdecydowanie najważniejszym czynnikiem determinującym wszelkie prognozy gospodarcze na rok 2021 jest to, czy uda się zaszczepić większą część społeczeństwa w Polsce, ale też w Unii Europejskiej, u naszych partnerów handlowych, bo to oni kupują nasze produkty i usługi. Ważnym czynnikiem dla sektora usługowego w Polsce jest to, by jego jak największa część była otwarta. Dotychczasowe prognozy zakładają, że sytuacja gospodarcza zacznie się poprawiać już w drugim kwartale przez niską bazę rok, a na przełomie trzeciego i czwartego kwartału nastąpi odbicie i zrealizowanie odłożonego popytu. To widać po otwarciu restauracji m.in. we Włoszech. Będziemy mieć większą konsumpcję od momentu, gdy ograniczenia dla większości branż zostaną zniesione. W tej chwili ekonomiści zastanawiają się nad tempem produkcji szczepionek i ich dostarczenia do pacjentów, co wpływa na prognozy gospodarcze. Dotychczasowe prognozy zakładają, że sytuacja gospodarcza zacznie się poprawiać już w drugim kwartale przez niską bazę z poprzedniego roku, a na przełomie trzeciego i czwartego kwartału nastąpi odbicie i zrealizowanie odłożonego popytu.

W roku pandemicznym odnotowaliśmy nadwyżkę w handlu zagranicznym. Z czego to wynika i jakie ma znaczenie?

Jest to bardzo ważne, bo w roku 2020 udało nam się po pierwsze zwiększyć wartość polskiego eksportu, który stał na najwyższym poziomie w historii, zarówno jeśli chodzi o towary, jak i usługi. Z drugiej strony importowaliśmy znacznie mniej towarów niż w poprzednich latach, głównie z uwagi na mniejsze zapotrzebowanie na paliwa: ropę i gaz, z uwagi na pandemię, spadek cen na rynku międzynarodowym. To pozwoliło na to, że ta nadwyżka towarowa sięgająca 54 mld zł się pojawiła.

Polska została ważniejszym partnerem handlowym dla Niemiec od Francji. Ponadto, polskie produkty miały zwiększony popyt na rynku europejskim, doskonale sprzedawały się części samochodowe, maszyny, sprzęt RTV AGD, meble, które były wykorzystywane przez Europejczyków do meblowania swoich mieszkań. Ten bardzo zdywersyfikowany eksport będzie sprawiał, że nadwyżka w handlu zagranicznym w Polsce będzie się pojawiać coraz częściej. Wyzwaniem będzie odnalezienie nowych rynków zbytu, bo bliskie sąsiedztwo może za 5-10 lat już polskim eksporterom nie wystarczyć.

Czytaj też:
Jak wygląda fiskalna stabilność Polski na tle UE? Wymowna mapa KE

Źródło: DoRzeczy.pl
+
 62
Czytaj także