Jak podaje agencja TASS, powołując się na przedstawicieli rosyjskiego resortu obrony, załodze bombowca udało się katapultować. Życie i zdrowie pilotów maszyny nie jest zagrożone.
Kreml zapewnia, że samolot nie był uzbrojony, a całe zdarzenie było jedynie wypadkiem.
Naoczni świadkowie relacjonowali w rozmowie z portalem Meduza, że bombowiec rozbił się blisko miasta Swirsk, znajdującego się około 140 km na północ od Irkucka.
Samolot został zaprojektowany przez biuro konstrukcyjne Tupolewa. Tu-22M3 stał się elementem wyposażenia rosyjskiej armii w latach 80. XX wieku i obecnie stanowi jeden z głównych bombowców dalekiego zasięgu sił powietrznych Moskwy.
Rosyjskie manewry na Bałtyku pod nosem NATO
Rosyjska marynarka wojenna przeprowadziła w czerwcu manewry wojskowe na Morzu Bałtyckim. W tym samym czasie w regionie trwały ćwiczenia NATO.
Na Bałtyku przeprowadzono już 55. manewry BALTOPS, będącego największymi międzynarodowego testami sił morskich NATO na tym obszarze. W manewrach wzięły udział siły z Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Grecji, Włoch, Łotwy, Litwy, Holandii, Norwegii, Polski, Portugalii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Działania BALTOPS 2026 rozpoczęły się 4 czerwca w Gdyni. Manewry potrwają do 19 czerwca. Ich zakończenie odbędzie się w Kilonii.
W czasie trwania ćwiczeń wojskowych NATO, Rosja przeprowadziła własne manewry w dniach 8-9 czerwca na terenie, a także w okolicach eksklawy królewieckiej. Jak podała agencja Interfax, do działań zaangażowano około 10 samolotów wojskowych, takich jak myśliwce czy bombowce, a także dwa niewielkie okręty rakietowe.
Warto zaznaczyć, że obwód kaliningradzki, które jest silnie zmilitaryzowany, jest siedzibą rosyjskiej Floty Bałtyckiej. Miejsce manewrów nie było zatem dziełem przypadku.
Czytaj też:
"Będziemy to wzmacniać". Zełenski chwali się osiągnięciami na froncieCzytaj też:
Rosjanie mają problem. Pierwsza taka sytuacja od 2023 roku
