EkonomiaMAM (na) dziecko

MAM (na) dziecko

Ile kosztuje ciąża i poród w Polsce?
Ile kosztuje ciąża i poród w Polsce? / Źródło: MAM
Dodano 5
Posiadanie dzieci to długofalowa inwestycja wymagająca czasu, zaangażowania, ale także pieniędzy. Utrzymanie i wychowanie potomstwa do 18. roku życia to dla statystycznego Polaka średni koszt rzędu 305 tysięcy zł. Jeśli dodatkowo rodzice zdecydują się na finansowanie dziecka w okresie studiów, kwota ta wzrasta o ponad 130 tysięcy zł i daje wynik bliski wartości mieszkania w dużym mieście w Polsce! Nakłady na wychowanie dziecka są więc, jak widać, ogromne, a to w końcu tylko jeden z wydatków, jakie ponoszą Polacy. Czy całościowo ujęte koszty życia muszą być aż tak wysokie? Nie! Na rynku istnieje już aplikacja MAM, która za zakup m.in. produktów dla dzieci i młodzieży pozwala obniżać comiesięczne rachunki za media.

Bardzo cenne potomstwo

Kupić własne mieszkanie czy założyć rodzinę i zdecydować się na dziecko? To pytanie, mimo że brzmi dość absurdalnie, doskonale obrazuje dylematy, z którymi borykają się młodzi Polacy. A wszystko dlatego, że inwestycja w potomstwo to ogromny wysiłek, także pod względem finansowym. Z raportu „Ile kosztuje dziecko w Polsce?” przygotowanego przez platformę MAM (www.jamam.pl) wynika, że średni koszt wychowania dziecka do czasu ukończenia studiów wynosi niewiele poniżej pół miliona złotych! Dla wielu z nas to wręcz astronomiczna suma. Pojawia się zatem pytanie, na co konkretnie Polacy przeznaczają tę górę pieniędzy, decydując się na posiadanie dzieci?

Budżet jak z gumy

Powiększenie rodziny już od samego początku wiąże się z dodatkowymi kosztami, nie zawsze uświadomionymi i dostrzegalnymi. Nowy domownik to błyskawiczne zwiększenie choćby stałych opłat za media, m.in. za prąd, wodę czy gaz. Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie platformy MAM, przeciętnie koszty te wzrastają o ok. 200 zł w skali miesiąca, czyli aż o 2400 zł w skali roku. Podobnie jest w wypadku żywności. Domowy budżet przeznaczany na zakup produktów spożywczych wzrasta po pojawieniu się dziecka o prawie 300 zł miesięcznie. Do tego trzeba dodać wydatki na chemię gospodarczą, kosmetyki, ubranka czy opiekę zdrowotną dla dziecka. Oczywiście lista dodatkowych rzeczy rozszerza się i zmienia wraz z wiekiem potomstwa. Jak przyznali badani, średnio miesięcznie na dziecko w okresie niemowlęcym wydają niespełna 1050 zł, w wypadku nastolatka jest to już około 1500 zł, a studenta – niemal 2200 zł. Opiekunka, przedszkole, zajęcia dodatkowe, hobby i sporty, ubrania, zabawki, akcesoria, gadżety… wszystko to kosztuje, a w wypadku dzieci często więcej niż normalnie.

Uwielbiamy rozpieszczać

Mimo tak ogromnych kosztów Polacy jako rodzice są dość rozrzutni i nie oszczędzają na dzieciach ani ich rozrywkach i przyjemnościach. Widać to m.in. w wypadku prezentów i niespodzianek. Pytani przez platformę MAM przyznali, że kupują swoim pociechom zabawki nie tylko z okazji urodzin, imienin czy świąt Bożego Narodzenia. Aż 18% z nas robi to raz w tygodniu, ponad 40% raz w miesiącu, a niemal 21% raz na kwartał. Niemałe są też kwoty, które przeznaczamy na sprawienie dzieciom przyjemności. Ponad 60% badanych Polaków przyznało, że na zakup zabawek wydaje miesięcznie od 50 do 300 zł, a niemal 1/4 od 300 do nawet ponad 2000 zł. Decydując się na takie wydatki, warto więc korzystać z nowoczesnych narzędzi, takich jak platforma i aplikacja MAM. Za każdy zakup zwraca ona część pieniędzy w formie tzw. Złotówek MAM, które następnie można wykorzystać na opłacenie rachunków za prąd, gaz, telefon, internet i TV. Jak to działa?

Bądź sprytny – oszczędzaj

Platforma MAM pozwala obniżać rachunki za media środkami uzyskanymi przy okazji dokonywania codziennych zakupów w punktach stacjonarnych oraz online. MAM pozwala na realne zwiększenie wartości każdej wydawanej przez Polaków kwoty i przeznaczenie zebranych w ten sposób środków na opłacenie rachunków za podstawowe media, czyli: prąd, gaz, telefon, internet i telewizję. MAM to dla konsumentów rozwiązanie, które umożliwia mądre wydawanie pieniędzy i zarządzanie domowym budżetem w taki sposób, by obniżać comiesięczne oraz stałe zobowiązania, które posiada niemal każde polskie gospodarstwo. Platforma to sposób na stale rosnące rachunki za media.

W wypadku zakupów w sklepach stacjonarnych wystarczy zrobić za pomocą aplikacji MAM zdjęcie paragonu. Następnie po jego weryfikacji zostaną naliczone złotówki, którymi będzie można opłacić rachunki. Dokonując zakupów w dowolnych sklepach i punktach stacjonarnych, każdy może zyskać 50 Złotówek MAM na opłacenie rachunków.

W wypadku zakupów w internecie wystarczy wejść na stronę www.jamam.pl i z poziomu platformy przejść do wybranego e-sklepu i złożyć zamówienie. Złotówki MAM zostaną naliczone automatycznie po dokonaniu opłaty za wybrane produkty i będą gromadzone na koncie użytkownika. Zebrane złotówki można następnie przeznaczyć na opłacenie dowolnego rachunku za media, czyli prąd, gaz, telefon, internet czy telewizję.

„Stworzyliśmy MAM żeby wspierać konsumentów. Nasze hasło przewodnie: „we cover it” świadczy o tym najlepiej. Posiadanie dziecka to nie tylko ogromne szczęście, ale także koszty. Nasze motto mówi: ty wydawaj, a my zajmiemy się Twoimi stałymi opłatami. Chcemy być wsparciem dla rodziców na każdym etapie rozwoju ich dziecka. Największą radość sprawia nam patrzenie na to, jak dzięki nam konsumenci nie muszą płacić wysokich rachunków za media i nie martwią się tym, a ich opłaty np. za prąd są o połowę mniejsze” – komentuje Marcin Walaszczyk, Dyrektor Zarządzający platformy do obniżania rachunków za media MAM.

Korzystanie z platformy MAM jest bardzo proste i całkowicie bezpłatne. Aby zarejestrować się i zacząć zbierać środki na comiesięczne rachunki, wystarczy pobrać aplikację z Google Play lub App Store albo wejść na stronę internetową www.jamam.pl.

Święta, święta… i po rachunkach!

Mimo że fundusze przeznaczane na utrzymanie i wychowanie dzieci znacznie obciążają domowe budżety Polaków, wydatki, jakie ponosimy na dzieci, możemy dziś wykorzystać do oszczędzania i optymalizowania innych domowych kosztów. Kupując zabawki, ubrania czy inne produkty dla dzieci i młodzieży za pośrednictwem platformy czy aplikacji MAM i robiąc zdjęcia paragonów, można realnie zwiększać wartość każdej i tak wydanej złotówki, przeznaczając ją na opłacenie rachunków za media. Warto skorzystać z tego rozwiązania zwłaszcza w obliczu zbliżających się wielkimi krokami świąt Bożego Narodzenia, gdy zakup prezentów dla tych, których kochamy, bardziej niż na co dzień obciąża nasze portfele. Bo z MAM – święta, święta… i po rachunkach!

 5
  • Gregor IP
    Nieładnie, chłopaki i dziewczyny.
    To nie jest materiał dziennikarski. To jest reklama, czy też promocja jakiejś tam gównianej witryny internetowej.
    Dlaczego gównianej? Popatrzcie na pierwsze zdanie: "Posiadanie dzieci to... (...)". Posiąść to można koleżankę, jeśli jest się z nią aktualnie w delegacji. Już w latach siedemdziesiątych wyśmiewane było CV (wówczas mówiło się: "życiorys"): "Posiadam żonę i dwupokojowe mieszkanie".
    Jeśli właśnie po coś posiada się żonę i mieszkanie, to chyba po to, aby wychować tam potomstwo.
    Dodaj odpowiedź 5 0
      Odpowiedzi: 0
    • unikaj szpitali IP
      Najlepiej w ogóle nie kontaktować się z lekarzami w szpitalu , tylko rodzić w domu. Ta skorumpowana przez zachodnie koncerny farmaceutyczne mafia tylko czeka , żeby wszczepić w noworodka pakiet świństw. Poza tym szpitale to ośrodki różnych zarazków. Rodząc w domu masz gwarancje , że szpitalni mafiosi się nie dowiedzą o kolejnym celu swych działań oraz to , że będziesz mieć zdrowe dziecko. Kłopot tylko w tym , że brakuje akuszerek , ale właśnie na nie może być popyt i zarobek.
      Dodaj odpowiedź 2 4
        Odpowiedzi: 0
      • Jacoo IP
        starajmy sie bardziej dociskac ludzi podatkami, w dzikim batustanie ma nie ma ulg na dzieci, zamiast tego jest zalosnie szmieszne 500zl, na drugie dziecko, pod warunkami i ktore musisz laskawie prosic.

        A progi podatkowe nie zmienione od 10 lat, w Polandi placi sie podatek dochodowy nawet od zarobkow na poziomie minimum egzystencji, w zadnym innym kraju tak nie ma
        Dodaj odpowiedź 10 0
          Odpowiedzi: 0
        • orcio IP
          Wyszło mi z tej kwoty 1412 .037 /miesiąc .Nawet jakby nie płacić za mieszkanie , to tej kwoty nie ma per capita, ale jest z sufita!
          Dodaj odpowiedź 1 1
            Odpowiedzi: 0
          • konrad IP
            Fakt-dziecko kosztuje i kosztować zapewne będzie coraz więcej.
            I dlatego schodzimy na psy których w Polsce jest więcej niż dzieci.
            Dodaj odpowiedź 18 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także