Kłopoty niemieckiego giganta. Masowe zwolnienia

Kłopoty niemieckiego giganta. Masowe zwolnienia

Dodano: 
Fabryka samochodów, zdjęćie ilustracyjne
Fabryka samochodów, zdjęćie ilustracyjne Źródło: Unsplash
Volkswagen planuje przeprowadzenie radykalnej restrukturyzacji. Działania niemieckiego koncernu motoryzacyjnego oznaczają masowe zwolnienia i zamykanie zakładów.

Jak poinformował w piątek "Manager Magazin", powołując się na źródła wewnątrz firmy, Volkswagen planuje likwidację nawet 100 tysięcy miejsc pracy w swoich zakładach na całym świecie.

Te fabryki Volkswagena mają zostać zamknięte

Wspomniane plany obejmują również zamknięcie czterech fabryk w Niemczech: w Hanowerze, Zwickau, Emden oraz zakładu Audi w Neckarsulm.

Z raportu rocznego koncernu za rok 2025 wynika, że w Volkswagenie pracowało ostatnio prawie 663 000 osób.

Firma odnotowała w ubiegłym roku spadek zysku netto o prawie połowę i dlatego już tej wiosny ogłosiła redukcję 50 tys. miejsc pracy do 2030 r. "Pod koniec 2024 roku koncern uzgodnił ze związkami zawodowymi redukcję 35 tys. miejsc pracy w Niemczech do 2030 roku, głównie w ramach swojej głównej marki" – przypomina Deutsche Welle.

Volkswagen nie potwierdza najnowszych doniesień o planowanych większych zwolnieniach. Koncern przyznaje jednak, że ma dojść do "głębokich zmian". "W tym celu zarząd koncernu intensywnie pracował w ostatnich miesiącach nad planem na przyszłość, mającym na celu reorganizację firmy" – poinformował rzecznik firmy.

Volkswagen ogranicza moce produkcyjne

Największy w Europie producent samochód miał produkować nawet 14 milionów samochodów rocznie. Te plany są jednak przeszłością. Prezes firmy Oliver Blume powiedział w kwietniowym wywiadzie dla "Manager Magazin", że Volkswagen ma plany ograniczenia mocy produkcyjnych zarówno w Chinach, jak i Europie. "W ciągu ostatnich trzech lat świat bardzo się zmienił" – powiedział Blume, wskazując na amerykańskie cła, presję w Chinach i kurczący się rynek europejski. "To nowa normalność – i zmierzymy się z nią" – powiedział Blume, cytowany przez dw.com.

Szef Volkswagena wskazał, że dotychczasowe plany firmy co do wielkości mocy produkcyjnych są nierealne z uwagi na obecną sytuację rynkową i konkurencyjną. Jak zaznaczył Oliver Blume, w Chinach moce produkcyjne zostały już zmniejszone o milion, a w Europie mają one również spaść o milion pojazdów rocznie do 2028 roku, głównie w przypadku Volkswagena i Audi. Tym samym moce produkcyjne zejdą z ponad dwunastu milionów "do trwałego poziomu dziewięciu milionów pojazdów rocznie".

"Nadwyżki mocy produkcyjnych nie są dla naszej firmy opłacalne w dłuższej perspektywie" – podkreślił Blume.

Czytaj też:
Volkswagen będzie produkował rakiety dla Izraela? Niemcy prowadzą rozmowy
Czytaj też:
Gigant w opałach. Symbol niemieckiej gospodarki notuje olbrzymie straty

Źródło: Deutsche Welle / Manager Magazin, DoRzeczy.pl
Czytaj także