Morawiecki poinformował 29 lipca br. na konferencji prasowej w Sejmie, że klub Rozwój Plus założyło 40 posłów i jeden senator.
– Według jednych doktorów habilitowanych jesteśmy w Prawie i Sprawiedliwości, według innych nie jesteśmy. A co to Polaków obchodzi? – stwierdził były premier.
Jak dodał, "dzisiaj znaczna część PiS pod wpływem rozłamowców, intrygantów i Solidarnej Polski staje się na naszych oczach taką większą Solidarną Polską". – My w tę grę nie chcemy się wpisywać – oświadczył.
Bogucki: Dobro państwa powinno być ponad osobistymi animozjami
Do rozłamu w PiS odniósł się w czwartek na antenie Polsat News szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Polityk został zapytany o możliwą współpracę podzielonego środowiska w przyszłości.
– Nigdy nie mów nigdy, bo nie ma w polityce takich rzeczy, których nie można by było zszyć – powiedział prezydencki minister.
Jak zaznaczył Bogucki, "polityka, dobro państwa, interes publiczny powinny być ponad różnego rodzaju osobistymi animozjami, podziałami".
Wspólna lista prawicy do Senatu pod patronatem Nawrockiego?
Szef Kancelarii Prezydenta RP odniósł się również do pomysłu tworzenia wspólnej prawicowej listy w wyborach do Senatu, której miałby patronować Karol Nawrocki. – W przypadku Senatu myślę, że (…) takie rozważania są prowadzone, są rozważane i medialnie, i publicznie. Ale myślę, że jest takie doświadczenie po tej prawicowej stronie, także dostrzega to prezydent Nawrocki, że jedność, szczególnie jeżeli chodzi o wybory do Senatu, ma szczególne znaczenie – powiedział Zbigniew Bogucki.
Jak zaznaczył prezydencki minister, "mamy wybory jednomandatowe, tam wystarczy zdobyć czasami 30-kilka procent głosów i wygrywa się w okręgu". – To pokazała ta część dzisiejszej koalicji rządzącej. Jest remedium na to. Czy to ma być wspólna lista, czy pewne porozumienie – to już jest inna kwestia. Natomiast ważne jest, żeby prawica była jak najbardziej w tych momentach, w których się tylko da, jednością – mówił Bogucki.
– Myślę, że te wybory do Senatu mogą być takim elementem, który pokaże, że prawicowe ugrupowania, mimo różnic, które ich dzielą, mogą wypracować jakieś dobre rozwiązania po to, żeby wygrywać wybory, żeby wygrać Senat – dodał przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.
Czytaj też:
Większość członków Rozwoju Plus wyrzucona z PiS. Dlaczego nie wszyscy? Czytaj też:
Czy Morawiecki wróci do PiS? Polacy odpowiedzieli w sondażu
