31 lipca Donald Tusk wystąpił na briefingu prasowym w Tarnawie-Kolonii, gdzie zapowiedział, że w związku z rakietą – prawdopodobnie rosyjską – która w trakcie bombardowania Ukrainy wpadła na teren Polski, rozważa danie Ukrainie kolejnych rakiet do systemów Patriot.
Koszt jednego pocisku do systemu Patriot w przeliczeniu na złotówki to ponad 18 milionów.
Rząd Polski da rakiety Ukrainie? Sobkowiak-Czarnecka: Decyzja w ciągu kilku dni
W czwartek w RMF 24 została o to zapytana wiceminister MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Polityk powiedziała, że decyzja to kwestia najbliższych kilku dni i zapadnie ona na najwyższym szczeblu.
– Ale to jest sprawa życia i śmierci, jeżeli mówimy o walczących Ukraińcach – wtrącił prowadzący.
– Tak, zdecydowanie. Tylko, że przede wszystkim chłodna głowa. Zawsze ta decyzja musi być podjęta w kontekście bezpieczeństwa Polaków i wszystkie racje muszą być zważone – podkreśliła Sobowiak-Czarnecka, dodając, że minister Kosiniak-Kamysz mówił, że jest skłonny do tego, żeby przekazać kolejne rakiety.
– Jeżeli jest skłonny przekazać te pociski, to w takim razie kiedy będzie decyzja? Kiedy się pani jej decyzji spodziewa? – gorączkował się dziennikarz.
– Myślę, że to jest kwestia najbliższych dni. We wtorek było posiedzenie Komitetu Bezpieczeństwa, ja w nim nie brałam udziału, byłam w Łodzi, ale pewnie ten temat był też poruszany – powiedziała wiceminister.
– To jest tak, że Amerykanie na nas naciskają w tej sprawie, czy to bardziej jest sprawa nacisków ukraińskich? – zapytał prowadzący.
– To jest zawsze rozmowa wewnątrz NATO i rozmowa ze Stanami Zjednoczonymi, bo tak jak przy tym poprzednim przekazaniu, dla nas bardzo ważne są też gwarancje naszych sojuszników. Że ok, tak jak było przy poprzedniej donacji, my przekazujemy, ale mamy gwarancję naszych sojuszników i mamy gwarancję NATO, że jeżeli my będziemy mieli problem, to szybko pojawią się w naszym kierunku donacje od naszych – powiedziała polityk.
"Patrioty nie są magazynem pomocy zagranicznej"
"Patrioty nie są magazynem pomocy zagranicznej. To jeden z najważniejszych elementów obrony Polski przed rosyjskimi rakietami i samolotami. Ani jeden pocisk nie powinien opuścić Polski!" – napisał poseł PiS.
Błaszczak: Absolutnie nieakceptowalne
"Wiceminister MON właśnie zapowiedziała, że w ciągu najbliższych dni może zapaść decyzja o oddaniu Ukrainie pocisków do systemu Patriot. To jest absolutnie nieakceptowalne" – stwierdził Mariusz Błaszczak.
"Te rakiety zostały kupione po to, żeby bronić polskiego nieba, polskich miast i polskich rodzin. Nie po to, żeby rząd Donalda Tuska rozdawał je kosztem naszego bezpieczeństwa" – dodał były szef resortu obrony.
USA odmówiły Zełenskiemu
W ubiegłym tygodniu fiński minister obrony Antti Hakkinen oznajmił, że Finlandia nie ma zamiaru przekazywać Ukrainie rakiet do systemów Patriot. Wyjaśnił, że byłoby to sprzeczne z interesami narodowymi kraju. Fiński minister podkreślił, że jego kraj udzielił już Kijowowi maksymalnej możliwej pomocy i nie może ryzykować własnego bezpieczeństwa.
Wcześniej media informowały, że również prezydent USA Donald Trump miał odmówić Zełenskiemu kolejnych pocisków ze względu na ich ograniczoną ilość. Informacje te potwierdził Zełenski. Polityk nie rezygnuje jednak z dalszych starań o pozyskanie rakiet.
Czytaj też:
Zełenski chce od USA rakiet. "Jest to dla mnie ogromne wyzwanie" Czytaj też:
Za kogo uważa się Sobkowiak? "Jest coś z Państwem Polskim głęboko nie tak"
