W ostatnim czasie odnotowano 110 zachorowań, spośród których 45 przypadków pochodzi z ostatniego tygodnia. Jeśli chodzi o 9 ofiar śmiertelnych z tej grupy, to każda z nich miała więcej niż 65 lat.
Zdecydowany wzrost zachorowań w stosunku do ubiegłego roku
Aż u 81 pacjentów zauważono ciężkie objawy podchodzące z ośrodkowego układu nerwowego.
Jak przekazał w czwartek portal Ekathimerini, 45 przypadków odnotowano w ostatnim tygodniu, co stanowi zdecydowany wzrost w porównaniu z ubiegłorocznym sezonem, gdy wykazano 26 przypadków zakażenia.
Wirus Zachodniego Nilu występuje zazwyczaj w Afryce, Ameryce, Północnej, Australii i południowej części Europy. Media zwracają jednak uwagę, że w ostatnich latach WNF wkracza również na obszary krajów ze strefy klimatu umiarkowanego. Już od kilku lat dochodzi do zachorowań wśród ludzi oraz koni.
Legionelloza w Szwajcarii
Z kolei w Bazylei wykryto ognisko legionellozy. Szwajcarskie służby sanitarne potwierdziły już 26 przypadków choroby zakaźnej. Jedna osoba nie żyje, a dziewięć trafiło do szpitala. Bakteria Legionella występuje na całym świecie i jest szeroko rozpowszechniona w środowisku, a jej rezerwuarem jest woda i mokra gleba. Legionellę pneumophila wykrywano dotychczas w instalacjach wodno-kanalizacyjnych hoteli, szpitali, domów opieki, w kurkach i sitkach prysznicowych, w zbiornikach magazynujących wodę, urządzeniach klimatyzacyjnych i nawilżających, w basenach z hydromasażem, basenach termalnych, basenach spa, w urządzeniach medycznych.
Jak przekazał w ubiegłym tygodniu wydział zdrowia kantonu Bazylea-Miasto, większość z 26 zakażeń potwierdzono w jednej dzielnicy Bazylei, ale pojedyncze przypadki wykryto również w innych częściach miasta.
Spośród pacjentów, którzy trafili do szpitala jedna osoba przebywa na oddziale intensywnej terapii.
Zdaniem służb sanitarnych, źródłem bakterii mogły być wieże chłodnicze zamontowane na dachach jednego lub kilku budynków biurowych. W ostatnich dniach sprawdzono dziesięć takich instalacji w rejonie ogniska zakażeń. Aż w ośmiu z nich stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego poziomu bakterii Legionella.
Czytaj też:
Niepokojący raport ONZ. Światu grozi nawrót epidemii HIV Czytaj też:
Wirus ebola w Europie. Wykryto pierwszy przypadek
