KrajPo filmie Sekielskiego. Młynarska oskarża Wajdę

Po filmie Sekielskiego. Młynarska oskarża Wajdę

Paulina Młynarska
Paulina Młynarska / Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Dodano 416
Dlaczego nikt, w kilkudziesięcioosobowej ekipie złożonej z dorosłych ludzi, nie zaprotestował? Dlaczego nikt nie powiedział: „Chwila, co wy wyprawiacie? To przecież jest dziecko! Nie można tak po prostu odurzyć dziecko, rozebrać i zaciągnąć przed kamerę, żeby udawało, że uprawia seks, o którym jeszcze nie ma najmniejszego pojęcia!” - pisze Paulina Młynarska.

Premiera filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" skłoniła dziennikarkę do podzielenia się swoją historią. Paulina Młynarska pisze, że jako dziecko "została zmanipulowana i wykorzystana przez człowieka, który stanowił gigantyczny autorytet". W jej felietonie padają mocne oskarżenia pod adresem nieżyjącego reżysera - Andrzeja Wajdy.

"[...] miałam 14 lat, kiedy Andrzej Wajda, na planie swojego filmu „Kronika wypadków miłosnych” zmusił mnie do zagrania nago bardzo odważnej sceny erotycznej z udziałem 18-letniego wówczas śp. Piotra Wawrzyńczaka. Byłam pod wpływem środków uspokajających i alkoholu podanych mi przez inne osoby dorosłe pracujące na planie" – pisze Młynarska i przyznaje, że nie wie i nie rozumie dlaczego do tej sceny nie zatrudniono dublerki. "Mogę się tylko domyślać, że była to jakaś popaprana wizja artystyczna gościa, który był zapewne przekonany, że skoro jest ważny, sławny i wszyscy się do niego modlą, to mu po prostu wolno" – dodaje.

Młynarska zwraca uwagę, że żadna z osób pracujących wówczas na planie nie zareagowała, nie zaprotestowała przeciwko takiemu postępowaniu z dzieckiem. "Dlaczego nikt, w kilkudziesięcioosobowej ekipie złożonej z dorosłych ludzi, nie zaprotestował? Dlaczego nikt nie powiedział: 'Chwila, co wy wyprawiacie? To przecież jest dziecko! Nie można tak po prostu odurzyć dziecko, rozebrać i zaciągnąć przed kamerę, żeby udawało, że uprawia seks, o którym jeszcze nie ma najmniejszego pojęcia!'” – pisze. Dziennikarka podkreśla, że nie pisze o tym, żeby się nad sobą rozczulać, ponieważ wykonała już konieczną pracę, aby z tą traumą się uporać. "Piszę o tym, ponieważ poprzez osobiste przeżycia, jestem jedną z tych osób, które aż do kości rozumieją, jak bardzo nikim jest pojedyncze dziecko, wobec pozbawionego hamulców autorytetu i wszystkich tych, którym ten autorytet jest potrzebny. Którzy od niego zależą, z niego żyją i na bliskości z nim budują swoje kariery. Tak działają wszystkie sitwy świata. Katolickie, artystyczne, naukowe, jakie tylko chcesz" – tłumaczy.

Czytaj także:
"Styl nie do zniesienia". Młynarska ostro o Olejnik
Czytaj także:
"Tylko nie mów nikomu". Oto, co przemilczał Sekielski

/ Źródło: Onet.pl

Czytaj także

 416
  • itchy IP
    W USA różni cwani gudłaje próbują po latach wydusić kasę za rzekome wykorzystanie w przeszłości. Ale tylko w Polsce biorą na celownik nieboszczyków.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Dewiacja IP
      Córka tatusia znana z tego że jest jego córką. Co tam u zięcia? Coś nie pykło. Nie udawaj że jest dobrze
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • bitrol IP
        Pozwolę sobie przekleić myślę ża autor się nie obrazi
        "jan23@jan23
        14 maja

        HIMALAJE HIPOKRYZJI !!! Pani Paulina zachowuje się tak, jakby ją siłą zaciągnęli do filmu... Pilnowanie nieletnich dzieci to raczej jednak obowiązek rodziców, a nie ekipy filmowej.

        Pani Paulino, zapomniała Pani napisać, że z racji Pani roli w tym filmie, została do niego również zaangażowana Pani prawdziwa mama - aktorka Adrianna Godlewska, grająca rolę Pani mamy... Nawet w tej podwójnej roli nie mogła upilnować córeczki? Zatem był na planie dorosły, który nie tylko mógł, ale był obowiazany Pani pomóc...

        Ta rola nie była chyba zbyt dużą traumą dla Pani, skoro prawie natychmiast porzuciła Pani szkołę i uciekła podstępem od rodziców do Francji, gdzie całkowicie dobrowolnie i całkowicie na golasa grywała Pani w pół pornograficznych szmirach (można je obejrzeć na you tube).

        Po powrocie do Polski, tudzież dobrowolnie i tudzież na golasa grywała Pani w polskich pawiach - cóż już nie u Wajdy. Jest Pani w równym stopniu feministką, co zwyczajną kłamczuchą, tandetną lansiarą i zawodową hipokrytką !!!"
        Dodaj odpowiedź 10 1
          Odpowiedzi: 0
        • Andrzej IP
          To przecież nie miałaś 4 lata tylko 14 To co czytać nie umialas co masz grać? ??????!!!!!!!!!
          Zgodzilas się to zagrać. Kasę wzielas ?????? To nie była chora wizja Wajdy bo to reżyser i nie ty to kto inny by to zagrał. To była twoja chora wizja i głowa że zagrałas kasę wzielas a teraz masz po latach pretensje do garbatego że ma dzieci proste.
          Dodaj odpowiedź 17 21
            Odpowiedzi: 1
          • "O dwóch takich..." IP
            — Sporo z tego było pieniędzy?
            — Około 40 tysięcy, więc sporo, jakieś 30 przeciętnych pensji, chociaż oczywiście pieczę na tym objęli rodzice. Tyle, że były też koszty — choćby pobytu mamy i babci w Łodzi.
            Dodaj odpowiedź 11 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także