KrajDrukarz odmówił usługi fundacji LGBT. Jest wyrok TK

Drukarz odmówił usługi fundacji LGBT. Jest wyrok TK

Komisja Europejska pod koniec lipca wydała zalecenia w sprawie Trybunału Konstytucyjnego
Komisja Europejska pod koniec lipca wydała zalecenia w sprawie Trybunału Konstytucyjnego
Dodano 304
Przepis Kodeksu wykroczeń przewidujący karanie za umyślną, bez uzasadnionej przyczyny, odmowę świadczenia usług, jest niekonstytucyjny – orzekł w środę Trybunał Konstytucyjny. Wyrok ma związek z głośną sprawą drukarza, który odmówił wykonania plakatu zamówionego przez fundację osób LGBT. Mężczyzna powołał się wówczas na swoją religię.

Drukarz, który odmówił wykonania plakatu dla organizacji LGBT został w marcu 2017 roku uznany za winnego wykroczenia. Sąd odstąpił jednak wtedy od wymierzenia drukarzowi kary z powodu jego sytuacji rodzinnej.

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego po tym, jak Prokurator Generalny wystąpił z wnioskiem o kasację wyroku drukarza. SN oddalił ów wniosek, ale jednocześnie przyznał, że nie można uznać jako ogólnej zasady poglądu, iż "indywidualny światopogląd i subiektywne rozumienie wyznawanej religii nie mogą stanowić uzasadnionej przyczyny odmowy świadczenia". Mimo to SN stwierdził, że drukarz w tej konkretnej sprawie nie miał uzasadnionego powodu do odmówienia usługi.

Zbigniew Ziobro zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego przepis, na podstawie którego skazano drukarza. Chodzi o art. 138 Kodeksu wykroczeń. Zdaniem Prokuratora Generalnego niekonstytucyjne jest rozumienie tej regulacji w taki sposób, że "zasady wiary i sumienie nie są uzasadnioną przyczyną odmowy świadczenia usługi".

Finalnie TK przychylił się do wniosku Ziobry i stwierdził, że przepis jest niezgodny z Konstytucją. Trybunał podkreślił, że wolności ograniczone przez zakwestionowany przepis nie są mniej ważne niż ochrona przed dyskryminacją. "Ustawodawca może wykorzystywać łagodniejsze, ale skuteczniejsze, środki ochrony przed dyskryminacją" – wskazano w orzeczeniu.

– Rozwiązania, które mają ograniczać wolność podmiotów prywatnych w zakresie zawierania umów i przewidują kary za odmowę świadczenia takich usług, naruszają zaufanie do państwa i prawa, ponieważ stanowią nadmierną ingerencję ustawodawcy w wolność jednostki – powiedział w uzasadnieniu sędzia TK Mariusz Muszyński.

Czytaj także:
Prawie połowa Polaków przeciwna wspieraniu LGBT przez komercyjne firmy

/ Źródło: prawo.pl
/ bal

Czytaj także

 304
  • Antychazar IP
    A co z gejowskimi hotelami w Warszawie? Czy każdy może się tam zatrzymać?
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • sondy IP
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • Konrad IP
        Jaki wyrok TK,przecież w Polsce na razie nie ma TK!!!
        a to co tam się dzieje u niejakiej Przyłębskiej,to tylko spotkania,przy ciasteczku i kawie!!!
        Dodaj odpowiedź 1 3
          Odpowiedzi: 0
        • nasze sądy IP
          Dodaj odpowiedź 1 0
            Odpowiedzi: 0
          • Nemecsek Erno IP
            Zabawne są te pogróżki rozmaitych durniów o tym jak to nie będą obsługiwać PiSowców i nie sprzedadzą im kartofli, kondonów, landrynek albo nie wydrukują plakatów. Oni w ogóle nie rozumieją czym jest wolność. Tak, idioci nie wolno wam sprzedawać wszystkiego każdemu ale wolno nie sprzedawać niczego nikomu. I nie musicie się z tego tłumaczyć. Wasz biznes wasze prawo.
            Dodaj odpowiedź 3 1
              Odpowiedzi: 1
            • jlhkh IP
              Lewactwo jest jak zaraza, ktora zzera zdrowy rozsadek...
              Dodaj odpowiedź 7 2
                Odpowiedzi: 0
              • dżejdżej IP
                Ktoś, kto uważa, że odmowa wykonania usługi narusza jego godność, może przecież wystąpić z powództwem cywilnym o naruszenie godności. A tak na marginesie: ciekaw jestem jak by się zachował drukarz - aktywista LGBT, gdyby swoje plakaty zamówił u niego np. ONR.
                Dodaj odpowiedź 7 0
                  Odpowiedzi: 1
                • Mudek Nizior IP
                  Wszak to proste. Firma jest moja i świadczę usługi temu komu chcę. I prawo nie ma nic do tego . Jak mi się gość nie spodoba to mu powiem - wyj-buj . To jest szok , że aż potrzeba do tak prostej sprawy TK.
                  Dodaj odpowiedź 13 3
                    Odpowiedzi: 0
                  • wada edukacji IP
                    Dzieci nie pamiętają, czym jest cenzura. I nie zostały tego nauczone w szkole.
                    Więc myślą, że odmowa druku z powołaniem się na sumienie jest cool.
                    I że wolność słowa i demokracja dana jest na zawsze.
                    A tak nie jest. Druk jest usługą sieciową. A drukarz ma jeden obowiązek - drukować wszystko, co jest legalne.
                    Robiąc wyłomy w tej zasadzie możemy uzyskać świat, w którym operator odetnie Cię od internetu - bo miałeś niepoprawne poglądy. Drukarz nie wydrukuje twojej ulotki wyborczej - bo ma inne poglądy.
                    Lekarz nie zapisze ci leku - bo ma pogląd, że jesteś wrogiem ludu.

                    Tego w szkole nie nauczono - po co są dobre, sprawdzone zasady.
                    Dodaj odpowiedź 2 7
                      Odpowiedzi: 1
                    • Gosia IP
                      Wyrok TK nie potepia LGBT ale mowi wyraznie o wolnosci dyskryminacji w uslugach. To musicie przetrawic. Jedno jest pewne. Poszkodowany wygra w Strasburgu i po ptokach. Ciekawe jaka bedzie kara dla Polski?
                      Dodaj odpowiedź 5 12
                        Odpowiedzi: 1
                      • Bolek IP
                        Czytajac kilkanascie wpisow, musze stwierdzic, ze albo niektorzy komentatorzy nie zrozumiel problemu, albo swiadomie udaja glupka i probuja manipulowac innych.
                        Wykonanie "dziela" rzemieslniczego nie mozna porownac ze sprzedarza w sklepie czy obsluga klienta w restauracji. Zrobienie czegos na zamowienie, specjalnie dla jednostki czy grupy osob nie ma nic wspolnego z kupowaniem w sklepie czegos co jest juz stworzone i mozna to zobaczyc oraz po namysle kupic albo nie kupic.
                        W przypadku drukarza mamy do czynienia z umowa o dzielo i jest to tworzenie czegos wylacznie wedlug zyczenia klienta (na zamowienie), czegos czego w zadnym sklepie detalicznym kupic nie mozna. Tutaj z cala pewnoscia problemem nie byla orientacja seksuana klienta tylko tresc zamowienego "dziela". Czy to jest tak trudno zrozumiec?
                        W "Dniu szakala" B. Willis zamawie zdalnie sterowana podstawe do karabinu maszynowego. Przyjmijmy, ze zwrocilby sie z tym zleceniem do legalnie pracujacego rzemieslnika. Czy ten moglby odmowic? Mysle, ze w zyciu kazdy musi sie kierowac swoim sumieniem, jezeli z tego zrezygnujemy oddamy nasz swiat bandytom, ktorzy chca go zniszczyc i zbudowac swoj bandytenland.
                        Dodaj odpowiedź 18 2
                          Odpowiedzi: 2
                        • Deprawacja, to upadek IP
                          To tak jak bym kazał rowerzyście na rozkaz zrzucić z siodełka innego rowerzystę - ciekawe czy byłby zachwycony!
                          Dodaj odpowiedź 1 1
                            Odpowiedzi: 1
                          • Eugeniusz_Pomorze_ IP
                            Gdyby Trybunał Konstytucyjny orzekł, że klient jest ważniejszy niż przedsiębiorca i dlatego przedsiębiorca musi wykonać WSZYSTKO, to czego klient żąda, to prędzej, czy później zdarzyłoby się, że np. drukarz - ateista musiałby drukować teksty manifestów religijnych, drukarz - pacyfista zmuszony byłby drukować materiały firmie zbrojeniowej, a np. smakosz alkoholi musiałby zachęcać do prohibicji! Ktoś inny zaś musiałby np. Świadkom Jehowy drukować materiały mówiące, że transfuzja krwi to samo zło...
                            Wolność sumienia i wolność religijna, a nawet wolność gospodarcza to PODSTAWA! Nie można nikogo zmuszać do robienia czegoś, czego nie chce, a zwłaszcza czegoś niemoralnego! - Jeżeli pozwolimy sobie odebrać wolność, to zostanie nam tylko... NIEWOLA.
                            Dodaj odpowiedź 41 1
                              Odpowiedzi: 1
                            • .................... IP
                              Sprawa druga jest taka. Żaden są nie przyzna racji osobie która nie sprzeda chleba "bo jesteś z PiS , to Ci nie sprzedam". To ma zupełnie inny wymiar, zwróćcie uwagę na to że drukując wbrew swojemu sumieniu, wbrew wierze drukarz pośrednio przyczynia się do promowania tego zjawiska. Jest to pośrednie zmuszanie drukarza w udziale propagowania LGBT.
                              Dodaj odpowiedź 12 2
                                Odpowiedzi: 0
                              • .................... IP
                                Przestańcie się podniecać. I przeczytajcie treść tego artykułu.
                                Art. 135. KW
                                Ukrywanie towaru przed nabywcą lub odmawianie jego sprzedaży
                                Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru,
                                podlega karze grzywny.
                                To jest zapis z dnia 20 maja 1971 r. - w zamyśle ustawodawcy w 1971 roku była eliminacja swobodnego ustalania cen , oraz sytuacji kiedy sprzedawca chowa produkt "po ladę" (np. chowa kiełbasę pod ladę żeby sprzedać znajomym). Cały artykuł został uznany za niekonstytucyjny, chyba to nikogo nie dziwi. Zostanie zastąpiony innym.
                                Dodaj odpowiedź 8 2
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także