Z IKEI odchodzi kolejny pracownik

Z IKEI odchodzi kolejny pracownik

Dodano: 352
Ikea
Ikea / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Propagowaniu ideologii LGBT przez sieć IKEA sprzeciwił się jeden z pracowników, za co następnie został zwolniony. Teraz decyzję o odejściu z pracy ogłosiła kolejna osoba pracująca dla sieci sklepów. Ma być to oznaka solidarności ze zwolnionym panem Tomaszem. Jako pierwsze o sprawie poinformowały "Wiadomości".

W maju szwedzka sieć handlowa IKEA wyprodukowała specjalną, tęczową torbę, między innymi w taki sposób włączając się w obchody Miesiąca Dumy LGBT. Propagowaniu ideologii LGBT sprzeciwił się jeden z pracowników sklepu, który został zwolniony. Teraz w ramach solidarności z panem Tomaszem z pracy odchodzi inny pracownik sklepu.

– [Skoro IKEA – red.] propaguje równość i różnorodność wobec ludzi, to dlaczego miała miejsce taka sytuacja, gdzie katolik wyraża swoje zdanie i jest za to wyrzucany z pracy – mówi mężczyzna.

Pozew przeciwko IKEI

Pan Tomasz, który został zwolniony z pracy za cytowanie fragmentów Biblii potępiających homoseksualizm, złożył pozew przeciwko firmie IKEA z pomocą Instytutu na rzecz Kultury Prawnej "Ordo Iuris". To właśnie członkowie Instytutu nagłośnili historię pana Tomasza.

Jak opisuje sytuację Instytut, pan Tomasz do niedawna pracował w jednym ze sklepów sieci IKEA, zajmując się sprzedażą kuchni i mebli. Pracę stracił kiedy sprzeciwił się zmuszaniu pracowników sklepu do udziału w akcjach promujących ruch LGBT (wszystkim pracownikom udostępniono artykuł "Włączenie LGBT+ jest obowiązkiem każdego z nas"). Argumentując swoje stanowisko, pan Tomasz powołał się na swoją wiarę i cytował fragmenty Starego i Nowego Testamentu, potępiające czyny homoseksualne oraz sianie zgorszenia. Jak relacjonuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej "Ordo Iuris", komentarz mężczyzny spotkał się z pozytywną reakcją wielu innych pracowników, ale kilka dni później pan Tomasz został zwolniony z pracy.

Teraz IKEA odpowiada na pismo i doniesienia Instytutu. "Zapewniamy, że podstawą naszej kultury korporacyjnej jest wolność poglądów, tolerancja i szacunek dla każdego pracownika" – przekonuje w komunikacie Katarzyna Broniarek. "Natomiast w przypadku gdy istnieje chociażby ryzyko naruszenia dóbr lub godności osobistej innych pracowników podejmujemy działania, zawsze zgodnie z prawem pracy i naszymi wartościami. We wspomnianym w piśmie przypadku, w naszej ocenie, taka właśnie sytuacja miała miejsce" – stwierdza na koniec przedstawicielka IKEA.

Czytaj też:
Prof. Kucharczyk: Zwolennicy LGBT nie zamierzają brać jeńców
Czytaj też:
"Zniszczymy wasze społeczeństwo". Szokujące hasła na manifestacji LGBT

Źródło: TVP Info / Wiadomości TVP
 352
Czytaj także