Taśmy Kaczyńskiego. Zaskakujący zwrot ws. Birgfellnera

Taśmy Kaczyńskiego. Zaskakujący zwrot ws. Birgfellnera

Dodano: 368
Gerald Birgfellner w drodze do prokuratury
Gerald Birgfellner w drodze do prokuratury / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Zawiadomienie o oszustwie na szkodę Geralda Birgfellnera będzie przedmiotem badania prokuratury w Wiedniu – poinformował adwokat biznesmena, Roman Giertych.

"Otrzymaliśmy informację od austriackiej prokuratury, że wpłynął do nich wniosek o przesłuchanie Geralda Birgfellnera skierowany przez prokuratorów Renatę Śpiewak i Bogdana Święczkowskiego. Przesłuchanie w rozmowie z prokuratorem austriackim ustaliliśmy na dzień 12 sierpnia br. w Wiedniu" – pisze Giertych na Facebooku.

Mecenas zapowiada, że będzie składał wniosek o wszczęcie postępowanie karnego w Austrii. Jak twierdzi, jest to możliwe "gdyż po pierwsze śledztwo nie zostało nigdzie jeszcze wszczęte, a po drugie pokrzywdzonym jest obywatel oraz przedsiębiorca austriacki".

"Prokurator po zrealizowaniu wniosku polskiej prokuratury będzie mógł wyłączyć sprawę naszego zawiadomienia do odrębnego postępowania i przeprowadzić normalne, gruntowne śledztwo. Mamy nadzieję, że prokuratura wiedeńska będzie się trzymać terminów kodeksowych i już we wrześniu zostaną zrealizowane nasze wnioski" – przekonuje Giertych.

facebook

Kaczyński i Sawicz na świadków

Prawnik zapowiada, że w pierwszej kolejności chciałby powołać na świadków prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i ks. Rafała Sawicza oraz doprowadzić do zabezpieczenia dokumentację spółki Srebrna.

"Chciałem korzystając z okazji gorąco podziękować prokuratorowi Bogdanowi Święczkowskiemu i pani prokurator Renacie Śpiewak za zainteresowanie sprawą prokuratury wiedeńskiej. Bez wniosku o przesłuchanie byłoby to trudniejsze (ktoś złośliwy powie, że Pan Bóg diabłem orze, ale ja osobiście uważam, że w/w uruchomili austriacką prokuraturę w pełni świadomie, gdyż wiedzieli, że sprawa musi być zbadana, a nie mogli ze względów oczywistych zrobić tego skutecznie w Polsce)" – pisze Giertych.

"Tak więc 12 sierpnia tego roku zaczynamy nowy (austriacki) rozdział tej historii" – kończy swój wpis mecenas.

Taśmy Birgfellnera

Przypomnijmy, że Roman Giertych reprezentuje austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, który pracował przy inwestycji związanej z budową dwóch wież przez spółkę Srebrna. Kiedy Kaczyński zrezygnował z projektu i odmówił Austriakowi wypłaty pieniędzy za wykonaną pracę, biznesmen zawiadomił prokuraturę.

Wcześniej Birgfellner nagrywał spotkania z prezesem PiS. Taśmy opublikowała "Gazeta Wyborcza".

Czytaj też:
Gerald Birgfellner. Kim jest człowiek, który nagrywał Kaczyńskiego?

Źródło: Facebook
 368
Czytaj także