KrajNieznane fakty z życia żołnierza AK, który oddał kamienicę Banasiowi

Nieznane fakty z życia żołnierza AK, który oddał kamienicę Banasiowi

Marian Banaś
Marian Banaś / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 53
Henryk Stachowski, który oddał kamienicę prezesowi NIK Marianowi Banasiowi, był żołnierzem Armii Krajowej oraz działał w oddziale dywersji podległym Okręgowi Kedywu w Krakowie. Stachowski był także represjonowany, torturowany, a w latach 80. działał w „Solidarności” – informuje „Gazeta Polska”, która powołuje się na akta IPN.

Tygodnik informuje, że w Instytucie Pamięci Narodowej znajduje się pięć tomów akt dotyczących Henryka Stachowskiego oraz jego akta paszportowe. "GP" ujawnia, że w aktach znajduje się m.in. dokument potwierdzający przynależność Stachowskiego do oddziału dywersji, co jest udokumentowane wyciągiem z zeznań żołnierza AK Zbigniewa Waśniowskiego.

Członkowie oddziału AK, w którym był Stachowski wzięli udział m.in. w akcji na Komunalną Kasę Oszczędności w Myślenicach, której celem było pozyskanie pieniędzy na działalność w konspiracji. Po tej akcji doszło do aresztowań. Do więzienia trafił m.in. Stachowski. "Po brutalnym śledztwie (był m.in. bity i przetrzymywany w karcerze wypełnionym wodą) został skazany na 5 lat więzienia i osadzony w więzieniu św. Michała w Krakowie (karę później zamieniono na 3 lata więzienia)" – opisuje "GP".

Z więzienia św. Michała Stachowski trafił do więzienia w Rawiczu, gdzie był m.in. bity i stosowano wobec niego konwejer. Tortury odbiły się na zdrowiu Stachowskiego, komisja lekarska wydała opinię, że jest on inwalidą wojennym. W 1952 r. Stachowski był figurantem rozpracowania krakowskiej bezpieki, a w 1955 r. został zarejestrowany jako „członek nielegalnej organizacji”. W latach 80. Stachowski działał w „Solidarności”.

"Izba Wojskowa Sądu Najwyższego wyrokiem z 12 października 1999 roku zasądziła odszkodowanie dla Henryka Stachowskiego w wysokości 67.940 zł 40 gr za niesłuszne skazanie, odbywanie kary pozbawienia wolności i represjonowanie za działalność na rzecz niepodległego państwa polskiego. W 2000 roku Henryk Stachowski odzyskał kamienicę w Krakowie, która przed wojną była własnością jego rodziców. W zamian za dożywotnią opiekę przekazał ją Marianowi Banasiowi" – czytamy w "GP".

Czytaj także:
Marszałek Senatu: Poważnie rozważamy wezwanie Banasia

/ Źródło: Gazeta Polska
/ kga

Czytaj także

 53
  • to nas interesuje IP
    Bardziej mnie intersuje lista polityków, którzy korzystali z burdelu u Banasia, słyszał ktoś/gdzieś?
    Dodaj odpowiedź 8 3
      Odpowiedzi: 1
    • zorientowany IP
      Podobno Banaś był kiedyś uczciwy tylko jak wszedł w to PIS bagno to mu się wszystko poprzewracało.
      Dodaj odpowiedź 7 10
        Odpowiedzi: 1
      • Polak IP
        Kto wie czy np.Banaś nie skręcił tego zacnego człowieka?
        Dodaj odpowiedź 8 7
          Odpowiedzi: 0
        • Dumny IP
          gdyby ten AK owiec wiedział że w jego domu Banaś będzie prowadził z bandytami dom publiczny.
          Dodaj odpowiedź 10 7
            Odpowiedzi: 0
          • Do redakcji IP
            A jeszcze niedawno powielaliscie kłamstwa Rzeczypospolitej o Stachowskim jako zwykłym kryminaliscie. Przepraszać nie trzeba bo nie żyje on ani nikt z jego rodziny? Wstyd
            Dodaj odpowiedź 21 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także