Czy znowu ci sami oficerowie wykreują i powołają nową partię, której nazwy nie zdążymy się nauczyć, a ona już będzie miała kilkanaście procent poparcia? – zastanawia się Witold Gadowski.
Stary Dowcip mówi, że kiedy chce się opanować sytuację, to do złożonej sytuacji wprowadza się kozę. I koza zmienia całkowicie przebieg sytuacji. Do czego piję? Piję do tego, że regularnie w polskich wyborach pojawia się partia duplikat.
Partia nowa, która zmienia rzeczywistość i sprawia, że wygrywają jedni lub drudzy. Takie partie jednorazowego użytku, wprowadzane ciągle z tego samego klucza, odgrywają w Polsce rolę już od wielu elekcji. Taką partią była partia Palikota.
Źródło: DoRzeczy.pl