KrajGiertych żąda od sędziego Izby Dyscyplinarnej przeprosin i wpłaty 30 tys. zł

Giertych żąda od sędziego Izby Dyscyplinarnej przeprosin i wpłaty 30 tys. zł

Roman Giertych w sądzie
Roman Giertych w sądzie / Źródło: PAP / Marcin Gadomski
Dodano 172
Mecenas Roman Giertych domaga się od sędziego Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego Adama Tomczyńskiego przeprosin i wpłaty 30 tys. zł na Polski Czerwony Krzyż.

We wtorek Izba Dyscyplinarna SN ukarała Giertycha karą grzywny w wysokości 3 tys. zł. Mecenas uważa, że zasiadający w składzie sędziowskim Adam Tomczyński wielokrotnie naruszył jego dobra osobiste.

"Doskonale Pan jako prawnik zdawał sobie sprawę z tego, że mówi Pan nieprawdę i próbuje Pan podważać zaufanie do mnie jako adwokata. Nigdy nie byłem obwinionym w postępowaniu dyscyplinarnym, gdyż nikt mi nie postawił żadnych zarzutów dyscyplinarnych i określanie mnie w ten sposób miało na celu poniżenie mnie w opinii publicznej i narażenie mnie na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania mojego zawodu. Nigdy również nie obrażałem w żaden sposób sądu" – przekonuje Giertych na Facebooku.

Mecenas domaga się od Tomczyńskiego opublikowania na własny koszt przeprosin (przez okres trzech dni) na portalach internetowych: tvn24.pl, Wyborcza.pl, Onet.pl, Wp.pl, Natemat.pl oraz Interia.pl.

"Ja, Adam Tomczyński przepraszam mecenasa Romana Giertycha za naruszenie jego dóbr osobistych, którego dopuściłem się w dniu 11 lutego 2020 roku w trakcie spotkania z mediami w budynku Sądu Najwyższego, gdzie fałszywie pomówiłem w/w o to, że jest obwinionym w postępowaniu dyscyplinarnym i że nie potrafi się należycie zachowywać. Czynu swego dopuściłem się ubrany w togę sędziego Sądu Najwyższego czym przyczyniłem się do pogłębienia przeświadczenia u postronnych osób, że słowa moje mają powagę wygłaszania uzasadnienia orzeczenia SN." – brzmi proponowana przez Giertycha treść przeprosin.

Mecenas chce też, by Tomczyński wpłacił 30 tys. zł na Polski Czerwony Krzyż, który – jak pisze Giertych – został "okradziony ostatnio przez działaczy PiS na kwotę 3 milionów złotych".

"Brak dokonania przeprosin do końca przyszłego tygodnia lub brak wpłaty w/w sumy na PCK będzie skutkować niezwłocznym skierowaniem pozwu przeciwko Panu do Sądu Okręgowego w Warszawie" – zapowiada Giertych.

Czytaj także:
Wiceminister sprawiedliwości: Giertych nie trafi do aresztu

/ Źródło: Facebook

Czytaj także

 172
  • Popek IP
    Wreszcie dosięgła Tego Pana ręka sprawiedliwości myślał że będzie bezkarny to się trochę zdziwił.
    Jak to pięknie wygląda Cieszę się Bardzo.
    Dodaj odpowiedź 10 4
      Odpowiedzi: 0
    • Bazyl IP
      Widać bieda zagląda w oczy mecenasowi. Taki zapierdziel w mediach, że pracować nie ma kiedy, a kredyty trzeba spłacać... bank to nie jakiś tam urzędnik, nie pogrozi palcem, nie cofnie tytułu wykonawczego, weźmie co jego.
      Dodaj odpowiedź 20 8
        Odpowiedzi: 0
      • michnik żydokomuszy pomiot IP
        Kastowy Kuń nie chce na łąkę , ON żąda KASY !!!
        Dodaj odpowiedź 29 7
          Odpowiedzi: 0
        • Tydko IP
          Popatrzcie na jego nienawistne, wybaluszone slepia, jak by mógł to nimi wszystkich PISiorow powybijal. Aż strach się bać i pomyśleć jaki to był kiedyś wierzący, milujacy katolik
          Dodaj odpowiedź 38 9
            Odpowiedzi: 1
          • Obywatel IP
            Hehehe kto Ci to doradził w ciągu 24 h idioto teraz robisz ofiarę z Siebie ,,,,
            Dodaj odpowiedź 49 11
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także