Szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk przekazał wczoraj, że nie weźmie udziału w "procedurze głosowania, którą szykuje minister Sasin i PiS". Swojego rozczarowania taką postawą nie kryje Robert Biedroń.
– To postawa rezygnacji, poddania się, porzucenia wszystkiego, z czym wychodziliśmy na ulice – mówił kandydat Lewicy w wyborach. Polityk podkreśla, że nie można bać się prezesa PiS. – W tej bitwie trzeba patrzeć Kaczyńskiemu w oczy i powiedzieć, że jest draniem – mówił.
Biedroń podkreślił, że Platforma ma długą historię bojkotów i "nie były one za bardzo racjonalne". – Apeluję o to, żebyśmy się zmobilizowali i poszli do wyborów. W tych wyborach nie będziemy tylko decydowali, czy pokonamy Kaczyńskiego, co jest naszym głównym celem. Kaczyński używa Dudy jak Putin Miedwiediewa. Wiadomo, że chodzi o utrzymanie władzy. Duda jest tylko narzędziem w tym wszystkim – ocenia polityk Lewicy.
Gość Polsat News podkreślił, że jest jedynym postępowym kandydatem w wyborach prezydenckich. – Lewica mówi o tym, o czym nie mówi PO, oni się zajmują kłóceniem – podkreślił polityk.
Czytaj też:
Ryszard Czarnecki złamał nakaz rządu dot. epidemii? Polityk przyłapanyCzytaj też:
Nie da się przeprowadzić wolnych wyborów? Wójcik komentuje słowa szefa PKW
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
