KrajNiebezpieczne luzowanie

Niebezpieczne luzowanie

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / fot. Darek Delmanowicz
Dodano 50
Zadłużanie państwa jest dziś konieczne, ale jeśli nie będzie jednorazowym zastrzykiem, to może stać się groźne

Opowiem historię o długu publicznym, nazwijmy go dziś długiem kosmicznym. Można wysłać, nie, to nie farsa, za te pieniądze Polaka na Marsa.

Tak niemal 10 lat temu śpiewał w „Piosence o długu publicznym” DJ Funky Koval, wytykając rządowi Donalda Tuska, że zwiększył w swojej pierwszej kadencji zadłużenie Polski o 180 mld zł. Klip można znaleźć na YouTube i zobaczyć, że na dole kadru przez cały czas jego trwania mknie licznik. Na początku wskazując zero, na koniec trwającej blisko siedem minut piosenki sięga już 780 tys. zł. W roku powstania piosenki oficjalnie polski dług publiczny wynosił 771 mld zł, co oznaczało, że na każdego Polaka (przyjmując przybliżoną populację 38 mln) przypadało ok. 20,3 tys. zł. W 2018 r. dług publiczny przekraczał już bilion złotych (1034 mld zł), a więc każdy miałby do spłacenia ponad 27 tys. zł. Szykujmy się, że za moment licznik długu publicznego (dostępny pod adresem: www.dlugpubliczny.org.pl) przyspieszy jak ferrari testarossa, bo następstwem walki z kryzysem spowodowanym przez COVID-19 będzie ogromne zadłużanie się państw, czyli to, co ekonomiści nazywają luzowaniem.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 18/2020
Całość dostępna jest w 18/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 50
  • COGITO-ERGO-SUM: EPIDEMIA & POLITYKA ... IP
    w nawiązaniu do stanowiska – tutaj:
    https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/200509922-Prof-Simon-W-czasie-epidemii-wszelkie-wybory-nawet-przewodniczacego-rady-gminy-sa-skandalem.html
    Prof. Simon: W czasie epidemii wszelkie wybory, nawet przewodniczącego rady gminy, są skandalem
    Czytamy: „- Uważam, że w okresie epidemii, tragedii Polaków, braku pracy, problemów ze szpitalnictwem, wszelkie możliwe wybory, nawet przewodniczącego rady gminy, są po prostu skandalem i to jest OSZOŁOMSTWO. I zawsze będę publicznie o tym mówił - stwierdził prof. Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu”.

    Mam pytanie: co p. profesor K. Simon powie na temat tego, że 
    poczta, że listonosze, że kurierzy pracują i dostarczają ...
    KILKADZIESIĄT MILIONÓW PRZESYŁEK TYGODNIOWO?
    Tzn. ile w tej narracji jest profesora jest nauki i praktyki medycznej, a ile …
    polityki?
    A co p. profesor sądzi o OSZOŁOMACH w Szwecji:
    https://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1473330,wybory-korespondencyjne-w-szwecji-poczta-rozsyla-karty-przewozi-glosy-i-sortuje.html
    Wybory korespondencyjne w Szwecji: Poczta rozsyła karty, przewozi głosy i sortuje


    Ponadto ciekawa by była również opinia p. prof. Simona na stanowisko przedstawione tutaj:
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/szpitale-przegrywaja-z-koronawirusem-przez-niekompetencje-dyrektorow/zvv06xk

    Moim zdaniem, jest to obiektywna ocena służby zdrowia w sytuacji zderzenia z epidemią – ekspert punktuje:
    • Decydujący w porażce wielu szpitali z wirusem jest czynnik ludzki, czyli słabi dyrektorzy, brak procedur bezpieczeństwa, wieloletnie zaniedbania w zakresie epidemiologii i przygotowania na sytuacje kryzysowe – mówi ekspert
    • Wobec dyrekcji wielu szpitali należy wyciągać konsekwencje kadrowe, być może dyscyplinarne
    • W powiatach szpitale są miejscem do upychania swoich, zwykle niekompetentnych ludzi
    • Przenoszące wirusa pielęgniarki czy ratownicy są skazani na pracę w kilku placówkach. Zarabiają około 2 tys. zł, podczas gdy ordynator oddziału może zarabiać 25 tys. zł
    • Wielu dyrektorów nie chce zamykać oddziałów w sytuacji zakażenia wirusem. Wynika to z krótkowzrocznej chęci "wypełnienia kontraktu", a czasem po prostu z głupoty i braku wiedzy
    • Chęć "realizacji kontraktu" za cenę zdrowia lub życia ludzkiego jest "głęboko nieludzka"
    • Wśród wielu pogrążonych w chaosie szpitali są też ogromne placówki, w których nie zaraziła się ani jedna osoba. Wynika to ze świetnie opracowanych i przestrzeganych procedur
    No, i jeszcze kilka pytań osobistych do p. profesora, jako ordynatora oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu:
    jak szpital funkcjonował w czasie rządów poprzedników, tj. PO+PSL? Jakie były zapasy maseczek, rękawiczek i respiratorów w tamtym okresie? Jak osobiście p. ordynator w owym czasie naciskał na ówczesne władze, żeby sytuację poprawić?
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Debile będą się zadłużać. IP
      a Szwedzi np nie
      Dodaj odpowiedź 4 3
        Odpowiedzi: 0
      • Martyna IP
        No no, kolejny kawiarniany ekspert odezwał się. A może ekspert Warzecha wyjaśni ciemnemu ludowi co dzieje się z pieniądzem pompowanym w rynek dla podtrzymana płynności i dlaczego. Za trudne? No to nie pisz pan bzdur o długu, bo pan nie kapujesz tego zjawiska.
        Dodaj odpowiedź 15 13
          Odpowiedzi: 2
        • życie w długach jest nienormalne IP
          @: Znów ten idiota, warzecha.

          Drogi Panie.
          To, że napiszesz czyjeś nazwisko z małej litery i nazwiesz "idiotą", bardziej mówi o Tobie, niż o kimś.
          Napisałeś stek bluzgów. A bluzgi nie zmienią praw matematyki.
          Normalną sytuacją jest, gdy rodzina wydaje nie więcej niż zarabia. Najlepiej mniej.
          Czasem (i zawsze to zło), bierze kredyt. Zawsze jest na tym stratna, bo oddaje dużo więcej niż pożyczyła. Tym niemniej czasem kredyt bywa potrzebny.

          Sytuacja, w której państwo TRWALE wydaje więcej niż zarabia, jest NIENORMALNA. A jeśli chce wydawać na przejedzenie (500+) i do tego, chce wydawać O WIELE WIĘCEJ, niż zarabia, jest skrajnie nienormalna.
          Dodaj odpowiedź 14 5
            Odpowiedzi: 0
          • Leming IP
            Zwiększenie długu publicznego za Tuska to był efekt kryzysu finansowego 2008-2010. Rząd wówczas świadomie powiększył dług a pieniądze przeznaczył na gigantyczny program robót publicznych, żeby pobudzić gospodarkę. Powstały wówczas tysiące kilometrów autostrad i dróg ekspresowych. Stadiony na Euro 2012. Zbudowany został Naftoport dzięki któremu zdobyliśmy niezależność energetyczną.
            I to dało efekt. Polska jako jedyny kraj UE nie wpadła w recesję. A Polska była najszybciej się rozwijającym krajem UE:

            Teraz to samo próbuje zrobić rząd Morawieckiego. Ale sobie z tym kompletnie nie radzi i recesja już się rozpoczęła:
            Dodaj odpowiedź 14 24
              Odpowiedzi: 3

            Czytaj także