Decyzję o rezygnacji podjęłam suwerennie

Decyzję o rezygnacji podjęłam suwerennie

Dodano: 24
Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, Andrzej Duda
Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, Andrzej Duda / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Z całą pewnością decyzję o rezygnacji podjęłam suwerennie, bez niczyich nacisków – zapewnia w rozmowie z Marcinem Makowskim Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, była szefowa kampanii Andrzeja Dudy.

MARCIN MAKOWSKI: Czy załuje pani wejscia do polityki?

JOLANTA TURCZYNOWICZ-KIERYŁŁO: W życiu publicznym jestem od najmłodszych lat, mój ojciec był silnie zaangażowany w obronę działaczy solidarnościowych. Dom był zawsze otwarty, inteligencki, te tematy się pojawiały…

Pytam o teraźniejszość. Medialny młynek, partyjny spin, tempo kampanii.

Nigdy nie weszłam w politykę partyjną, a nieporozumienie z przypisywaniem mnie do określonej opcji wynika być może z tego, że prezydenta utożsamia się z określonym obozem partyjnym. Co samo w sobie jest dosyć naturalne. Jeśli pyta pan o żal… Na pewno nie spodziewałam się wielu rzeczy, które się wydarzyły.

Całość dostępna jest w 21/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Rozmawiał: Marcin Makowski
 24
Czytaj także