KrajJeden kraj – jeden koncern?

Jeden kraj – jeden koncern?

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / DAVID HECKER
Dodano
Gdzie, w przypadku firm z państw UE, znaleźć właściwy punkt – ów złoty środek – między na tyle niedominującą wielkością tych firm, by należycie chronić interesy wszystkich uczestników rynku – zarówno po stronie producentów i usługodawców, jak i po stronie klientów kupujących ich towary czy usługi – a wielkością wystarczającą do prowadzenia przez te firmy skutecznej walki z konkurencją?

Nie tylko wewnątrz państw, z których pochodzą, lecz także w ramach całej UE i w starciu z gigantami z Ameryki Północnej i Azji?

Firmy za duże, zbyt dominujące na rynku danego kraju, a tym bardziej całej UE, to zagrożenie dla klientów, bo mocna pozycja tych firm ułatwia im nieuzasadnione windowanie cen. Z kolei firmy nie dość duże mają mniejsze szanse w walce o rynki – zwłaszcza pozaeuropejskie.

Czytaj także:
Bez porozumienia ws. listy krajów dla których UE ma otworzyć granice

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 27/2020
Więcej możesz przeczytać w 27/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także