Kraj"Wybory wygra prezydent Andrzej Duda stosunkiem 53:47 proc."

"Wybory wygra prezydent Andrzej Duda stosunkiem 53:47 proc."

Zbigniew Girzyński, poseł PiS
Zbigniew Girzyński, poseł PiS / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 111
– Biorąc pod uwagę, że zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i kandydat popierany przez PiS, pan prezydent Andrzej Duda są w sondażach niedoszacowani, to przy wyrównanych sondażach, w rzeczywistości może nie być remisu, ale urzędujący prezydent może prowadzić i to wyraźnie. A jeśli tak jest, to w niedzielę moim zdaniem wygra Andrzej Duda Stosunkiem 53:47 proc. – mówi portalowi DoRzeczy.pl dr hab. Zbigniew Girzyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Jak ocenia Pan kończącą się kampanię wyborczą?

Dr hab. Zbigniew Girzyński: Była to przede wszystkim najdłuższa kampania w naszej historii, niewątpliwie bardzo wyczerpująca. Mieliśmy w jej trakcie dramatyczną pandemię koronawirusa. Doszło do sytuacji bez precedensu – wymiany kandydata Platformy Obywatelskiej, a więc głównej siły opozycyjnej, gdzie Rafał Trzaskowski zastąpił Małgorzatę Kidawę-Błońską. To była kampania niezwykła z jeszcze jednego powodu – na większą skalę zaczęliśmy skupiać się na przekazie niebezpośrednim, czyli na mediach i mediach społecznościowych. Oczywiście powodem takiego stanu rzeczy była epidemia koronawirusa. Choć już pod koniec kampanii wróciły wiece wyborcze i spotkania bezpośrednie z wyborcami, jak widać ludzie tego potrzebowali.

Ta kampania była chyba ostrzejsza niż poprzednie?

Przede wszystkim była oparta na emocjach. Argumenty merytoryczne niestety schodziły na dalszy plan. Wynikało to z tego, że główna strona opozycji nie ma innego pomysłu, innej wizji, niż zwalczenie PiS-u. Wobec tego w odpowiedzi PiS nadawał narrację tej kampanii, pokazując, że jedyną wizją opozycji jest właśnie atak na PiS, a także sprawy światopoglądowe. W efekcie w kampanii, zarówno przed pierwszą, jak i drugą turą, stosunkowo mało zajmowano się sprawami, którymi prezydent faktycznie się zajmuje – bezpieczeństwem Polski, polityką międzynarodową.

Różnica w sondażach między obydwoma kandydatami jest minimalna. Czy Pana zdaniem faktycznie czeka nas wynik blisko remisu, czy też ktoś jest jednak zdecydowanym faworytem?

Faworytem jest, i moim zdaniem pozostanie, prezydent Andrzej Duda. Z kilku przyczyn. Po pierwsze – faktycznie sondaże są bliskie remisu, ale w Polsce do nich należy podchodzić z dużą dozą ostrożności. Podzielam opinię profesora Rafała Chwedoruka, że sondaże w Polsce często są elementem manipulacji politycznej. Wydaje mi się, że tak to wygląda, że te sondaże służą nie opisywaniu rzeczywistości, ale jej kreowaniu. A biorąc pod uwagę, że zarówno Prawo i Sprawiedliwość, jak i kandydat popierany przez PiS, pan prezydent Andrzej Duda są w sondażach niedoszacowani, to przy wyrównanych sondażach, w rzeczywistości może nie być remisu, ale urzędujący prezydent może prowadzić, i to wyraźnie. A jeśli tak jest, to w niedzielę moim zdaniem wygra Andrzej Duda stosunkiem 53:47 proc.

Czytaj także:
"W tych wyborach walczą wspaniały Orzeł Biały i maleńki tęczowy ptaszek"

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 111
  • mordotymoja IP
    Niewielki błąd, ale zwycięzca wyborów prezydenckich wskazany!!!
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • hmmmm IP
      zastanawiajace jak doskonale trafnie sugerował wynik...
      Dodaj odpowiedź 3 4
        Odpowiedzi: 0
      • karen IP
        Szkoda naszych dzieci ,,,,szkoda nas i szkoda Polski .
        Dodaj odpowiedź 3 12
          Odpowiedzi: 1
        • Lisek IP
          Zastanawia mnie dlaczego Duda tak lepi się do tych dzieci? ................. Czy czegoś nie wiemy?............
          ......
          Dodaj odpowiedź 1 21
            Odpowiedzi: 0
          • vfert IP
            PO jest gorsza niż Sowieci i Naziści ,,biję się powrotu PO .to koniec Niezależnej Polski ,koniec prawa ,koniec rolnictwa ,koniec dobrobytu Polaków, to powrót do komunizmu i dominacja zarazy LGBT ,
            Dodaj odpowiedź 25 1
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także