KrajNarracja opozycji ws. ataków na pomniki. Kaleta: Sprawa ma drugie dno

Narracja opozycji ws. ataków na pomniki. Kaleta: Sprawa ma drugie dno

Sebastian Kaleta (Solidarna Polska)
Sebastian Kaleta (Solidarna Polska) / Źródło: PAP / Mateusz Marek
Dodano 64
To przymilanie się przez całą opozycję do chuligana, który każe siebie nazywać kobietą, poprzez ciągłe podkreślanie słowa "AKTYWISTEK" pokazuje też jak uległa ona genderowemu terrorowi. Boją się zostać skrytykowani, że nie szanują tożsamości chuligana, więc piszą jak o kobiecie – podkreśla Sebastian Kaleta.

Sprawcy profanacji figury Chrystusa na Krakowskim Przedmieściu zostali zatrzymani przez warszawską policję. To dwoje młodych ludzi z Kolektywu Stop Bzdurom. Oburzenia zatrzymaniem nie kryje prezydent Warszawy. We wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych podkreślił, że komuś, tak jak jemu, może się nie podobać sam pomysł na "happening", ale zatrzymanie za to ludzi "przekracza wszelkie granice państwa prawa".

Czytaj także:
"To przekracza wszelkie granice...". Trzaskowski oburzony zatrzymaniem sprawców profanacji figury Chrystusa

Do sprawy odniósł się wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. "Po kilku dniach względnego milczenia w sprawie ataków na pomniki opozycja wymyśliła narrację. Pokojowe aktywistki prześladowane przez państwo" – napisał. Polityk podkreślił, że jedna z "aktywistek" to facet, który "w poczuciu bezkarności biega z nożem po Warszawie i zapowiada kolejne akcje".

Dlaczego opozycja zmieniła narrację? Zdaniem Kalety stało się tak dlatego, że "potrzebuje męczenników, by przedstawić tak chuliganów zagranicznej prasie i Komisji Europejskiej". "Potem będą rozdzierać szaty, że ich kłamstwa psują wizerunek Polsce" – wskazał. "Jako następnego męczennika widzą zapewne gościa drapiącego się po przyrodzeniu" – dodał polityk.

Zdaniem wiceministra sprawa ma także drugie dno. "Pamiętacie słynne szkolenia z taktyki miejskiej finansowane przez warszawski ratusz? Zgadnijcie kto był gościem warsztatów. Byli to zatrzymani chuligani. Opozycja chce siłą i szantażem (z zagraniczną presją) wymusić w Polsce tęczową rewolucję" – uważa Kaleta.

Czytaj także:
"Dajcie mi wszyscy święty spokój". Gorzkie słowa Franciszka Pieczki
Czytaj także:
"Ktoś chyba za bardzo chciał się pochwalić...". Polskie wnioski odrzucone nie przez "strefy wolne od LGBT"

/ Źródło: Facebook

Czytaj także

 64
  • Zorro bez maski IP
    Krótko zwięzle i na temat. Niestety taka jest prawda i nie ma co doszukiwać się czegoś innego w postępowaniu ideo teęczowego szaleństwa jaki ogarnia UE w tempie szybkości światła.
    Dodaj odpowiedź 11 1
      Odpowiedzi: 0
    • Polański🇵🇱 IP
      Te k.rwy POwinno się wsadzać do pudła tam ich padalców nauczą szacunku!!!!za moich młodzieńczych czasów ta,,zaraza"bała się na ulicę wynurzyć!!!!j.bac części rowerowe!!!!
      Dodaj odpowiedź 13 1
        Odpowiedzi: 0
      • Polka IP
        Czemu księża i biskupii nie komentują tego zdarzenia. Sam Jędraszewski to za mało. Przecież chodzi o naszego Boga.
        Dodaj odpowiedź 11 1
          Odpowiedzi: 0
        • Ca285 IP
          Brak wychowania i szacunku
          Dodaj odpowiedź 21 1
            Odpowiedzi: 0
          • Bolek IP
            Ludzie w chlopach jagne wywieziono na gnoju,Dlaczego my na paradach rownosci nie mozemy uzyc gnojowki, PO tych perfumach jak chca byc zauwazani gwarantuje ze byli by w 100% czuc by ich bylo z daleka i nikt by nie mial watpliwosci ze sa z LGBT.
            Dodaj odpowiedź 28 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także