KrajProf. Gil: Wyobraźmy sobie, co by się stało, gdyby ktoś taki został ambasadorem w Tel Awiwie

Prof. Gil: Wyobraźmy sobie, co by się stało, gdyby ktoś taki został ambasadorem w Tel Awiwie

Polsko-niemieckie sąsiedztwo
Polsko-niemieckie sąsiedztwo / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 136
Profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego stwierdził, że kandydatura nowego ambasadora Niemiec w Polsce jest wyrazem braku wrażliwości Zachodu na polskie odczucia historyczne.

Profesor Andrzej Gil był gościem Antoniego Trzmiela w Polskim Radiu 24. Osią dyskusji była zgoda polskiego rządu na nowego ambasadora Niemiec w Polsce Arndta Freytaga von Loringhovena. Kandydatura wywołała wiele kontrowersji.

64-letni Arndt Freytag von Loringhoven w przeszłości był m.in. dyplomatą w Moskwie i zastępcą sekretarza generalnego NATO ds. wywiadu. Na stanowisku ambasada RFN w Polsce zastąpi Rolfa Nikiela, który wrócił do Berlina pod koniec czerwca.

Von Loringhoven obejmie niemiecką placówkę po prawie trzech miesiącach wahań MSZ i mimo zastrzeżeń samego Jarosława Kaczyńskiego.

Według doniesień medialnych problemem dla prezesa PiS stała się przeszłość ojca dyplomaty, Bernda Freytaga von Loringhovena, który w czasie II wojny światowej uczestniczył jako adiutant w naradach o sytuacji w berlińskiej kwaterze głównej Adolfa Hitlera. Potem był inspektorem generalnym Bundeswehry.

"Polska jak myszka"

Profesor Gil stwierdził, że różnica potencjałów między Polską a Niemcami jest ogromna. Porównał nasz kraj do myszy, a Niemcy do słonia. – Słoń ma wokół siebie wiele myszy i musi się w tym jakoś rozeznać. Natomiast my jesteśmy małą myszką. Nawet 60 proc. naszej gospodarki pracuje na gospodarkę niemiecką. Do tego część naszego społeczeństwa łączą z Niemcami więzi mentalne, głównie z organizacjami przyznającymi granty – powiedział.

Jak przyznał "to odzwierciedla pewną rzeczywistość i niestety tego nie zmienimy". Ta różnica musi być brana pod uwagę również w polityce zagranicznej. Nie ma jednak powodu, aby twierdzić, że Zachód nie powinien brać pod uwagę polskiej wrażliwości.

– Wybór na ambasadora Niemiec Arndta Freytaga von Loringhovena pokazuje, że Zachód nie jest wrażliwy na nasze odczucia historyczne. Wyobraźmy sobie, co by się działo, gdyby taka osoba została wysłana jako ambasador do Tel Awiwu – stwierdził politolog.

Czytaj także:
KO zagrożona. Nowe siły polityczne wykluczą formację Budki z Sejmu?
Czytaj także:
Arkadiusz Mularczyk: Ten temat uwiera Niemców jak kamień w bucie

/ Źródło: Polskie Radio 24

Czytaj także

 136
  • COGITO-ERGO-SUM IP
    SĄDOWNICTWO NIEMIEC KORZENIAMI W NSDAP!
    Na marginesie (wyłącznie źródła niemieckie) - w nawiązaniu do systemów prawnych państw UE popatrzmy na przykład RFN (wg danych niemieckich!):
    https://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-niemcy-badania-nazistowskiej-przeszlosci-prokuratury-federal,nId,3077858
    Niemcy: Badania nazistowskiej przeszłości Prokuratury Federalnej

    czytamy: „Po II wojnie światowej Prokuratura Federalna w Niemczech była obsadzona prawnikami z nazistowską przeszłością. W 1953 roku 22 z 28 pracowników najwyższego szczebla (czyli 80 proc.) było kiedyś członkami NSDAP - wynika z pracy badawczej Christopha Safferlinga. Rozpoczęty pod koniec 2017 roku projekt zlecił prokurator generalny RFN Peter Frank.”
    A także, jak informuje "DW", co piąty ze 107 prawników zajmujących kierownicze stanowiska w Federalnym Ministerstwie Sprawiedliwości należał kiedyś do SA (Sturmabteilung, oddziały szturmowe NSDAP - red.), a 16 proc. pracowało wcześniej dla Ministerstwa Sprawiedliwości III Rzeszy.
    http://www.dw.com/pl/resort-sprawiedliwo%C5%9Bci-m%C5%82odej-rfn-po%C5%82owa-kadry-kierowniczej-to-nazi%C5%9Bci/a-36008430
    Resort sprawiedliwości młodej RFN. "Połowa kadry kierowniczej to naziści"
    Po II wojnie światowej ministerstwo sprawiedliwości nowo utworzonej RFN przyjęło do pracy prawników reżimu III Rzeszy. Do lat 70-tych połowa kadry kierowniczej miała nazistowską przeszłość.

    https://fakty.interia.pl/raporty/raport-zbrodnia-bez-kary/historie/news-bezkarni-nazisci-w-powojennej-rfn-amnezja-i-brak-empatii-dla,nId,3169303
    Bezkarni naziści w powojennej RFN. "Amnezja i brak empatii dla ofiar"
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Góral Anonim IP
      Nie kupować niemieckich samochodów i innych produktów.
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Hmmm. IP
        Następny mądry.
        Po co to porównywanie Polski do małego kraju gdzieś w Azji?
        Może ma kropelkę dudowej krwi?
        Dodaj odpowiedź 1 1
          Odpowiedzi: 0
        • Hanys IP
          Ten rząd wpuszcza do naszego kraju świrów z LGBT ,Hitlerowców i jakieś inne czerwone mendy , co z nimi cykory ?
          Dodaj odpowiedź 9 4
            Odpowiedzi: 0
          • FUK germany and merkel IP
            Dodaj odpowiedź 3 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także