Ks. Skrzypczak broni ks. Wierzbickiego. "Mówię to, nie podzielając w żaden sposób poglądów ks. Wierzbickiego"

Ks. Skrzypczak broni ks. Wierzbickiego. "Mówię to, nie podzielając w żaden sposób poglądów ks. Wierzbickiego"

Dodano: 101
Filozof z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ks. Alfred Wierzbicki
Filozof z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ks. Alfred Wierzbicki Źródło: PAP / Marcin Obara
– Ks. prof. Wierzbicki z tymi poglądami, które dzisiaj wybiły, obnosi się od ładnych kilku lat. Dawał wywiady głównie do prasy typu „Gazeta Wyborcza” czy „OKO.press” czyli lewicowej, budując apoteozę ideologii gender czy LGBT. Wtedy nikt nie reagował – tłumaczy ks. prof. Robert Skrzypczak w rozmowie z serwisem wPolityce.pl.

Przypomnijmy, że ks. Wierzbicki to teolog i etyk z Katedry Etyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Był jedną z osób, które podpisały się pod poręczaniem za aktywistę LGBT Michała Sz. "Margot", domagając się cofnięcia decyzji o areszcie tymczasowym. Mężczyzna jest podejrzany o dokonanie 27 czerwca 2020 r. czynu chuligańskiego polegającego na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza Fundacji Pro Life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji.

W związku z wypowiedziami duchownego, Fundacja Życie i Rodzina domaga się usunięcia go z KUL-u.

"Uniwersytet powinien być miejscem ścierania się różnych poglądów"

Jak jednak tłumaczy ks. prof. Robert Skrzypczak, wyrzucenie duchownego z uczelni nie jest dobrym rozwiązaniem. – Uniwersytet powinien być miejscem ścierania się różnych poglądów, także najgłupszych, także herezji – tłumaczy ks. Skrzypczak.

– Nie podobało mi się to, w jaki sposób potraktowano panią profesor na Uniwersytecie Śląskim dlatego tylko, że prezentowała w czasie zajęć katolickie poglądy na małżeństwo i rodzinę, na rozrodczość, otwartość na życie. Nie podobało mi się to, w jaki sposób próbowano potraktować prof. Nalaskowskiego, więc także w drugą stronę nie podoba mi się, żeby takie reguły panowały na uniwersytecie, że poglądy jakiegoś profesora nie są zbieżne z jakąś główną linią uniwersytetu, w takim razie go wyrzucamy. Nie – mówił dalej duchowny.

– Zapraszamy do debaty, próbujemy wykazywać, gdzie ewentualnie któryś z nas może się mylić, w którym momencie może przestać reprezentować linię tradycji uniwersytetu na przykład Karola Wojtyły, ale traktujemy się bardziej podmiotowo, osobowo – dodał ks. Skrzypczak i przyznaje jednocześnie: „Oczywiście mówię to, nie podzielając w żaden sposób poglądów ks. Wierzbickiego nt. gender. Jestem po przeciwnej stronie tego, co on myśli. Wręcz byłbym gotowy z nim polemizować, pokłócić się nawet, gdyby na to przystał, ale to nie znaczy, że zabieramy się do wyrzucania”.

Czytaj też:
Koronawirus na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
Czytaj też:
Aktywistka LGBT twierdzi, że została wepchnięta pod tramwaj. Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę

Źródło: wPolityce.pl / salon24.pl
 101
Czytaj także