Fogiel: Rękawiczki na zaprzysiężeniu były dodatkiem

Fogiel: Rękawiczki na zaprzysiężeniu były dodatkiem

Dodano: 19
Radosław Fogiel (PiS)
Radosław Fogiel (PiS) / Źródło: PAP / Piotr Polak
We wtorek odbyła się uroczystość zaprzysiężenia przez prezydenta Andrzeja Dudę nowego gabinetu Mateusza Morawieckiego. Do rządu w roli wicepremiera wszedł prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jego zachowanie podczas uroczystości wywołało falę krytyki. Słusznie?

W środę popołudniu w ogrodach Pałacu Prezydenckiego odbyła się uroczystość zaprzysiężenia nowych ministrów. CZYTAJ WIĘCEJ

Największe emocje budzi wejście do rządu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, a także zachowanie polityka podczas zaprzysiężenia. Serwisy informowały o tym, że nowy wicepremier nie wziął udziału w pamiątkowym zdjęciu, a także... że nie miał rękawiczek. "Podczas zaprzysiężenia rządu wszyscy politycy mieli założone maski i rękawiczki z uwagi na szalejącą pandemię koronawirusa. Jedyny, który się wyłamał był Jarosław Kaczyński" – relacjonował serwis Onet, w tytule sytuację określając jako "incydent".

Do sprawy odniósł się wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. – Naturalne, że prezes Kaczyński zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, i w wymiarze indywidualnym i zbiorowym. Ale nie było żadnej prośby, specjalnie dowiadywałem się w Kancelarii Prezydenta, o noszenie rękawiczek. To była sprawa zupełnie dobrowolna – wskazał polityk w TVN24.

– Wszystkie zasady bezpieczeństwa zostały zachowane w trakcie dzisiejszego zaprzysiężenia rządu, więc problem, o którym dyskutujemy, naprawdę, proszę wybaczyć, jest nieco wydumany – dodał wicerzecznik PiS.

Czytaj też:
"Grzeszą hipokryzją". Bosak gorzko o zachowaniu posłów
Czytaj też:
Onet o "incydencie z Kaczyńskim". Internauci żartują z serwisu

Źródło: TVN24
 19
Czytaj także