KrajCzarne chmury?

Czarne chmury?

Prof. Grzegorz Kucharczyk
Prof. Grzegorz Kucharczyk / Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Dodano 7
Trzysta pięćdziesiąt lat temu, w listopadzie 1670 r., agenci brandenburscy porwali z Warszawy przywódcę szlacheckiej opozycji wobec rządów brandenburskich w Księstwie Pruskim, pułkownika wojsk koronnych Christiana von Kalcksteina.

To historyczne wydarzenie stało się kanwą dla twórców serialu fabularnego „Czarne chmury”. Filmowy płk Dowgird miał jednak więcej szczęścia niż jego historyczny pierwowzór. Kalckstein po przewiezieniu do Księstwa Pruskiego na rozkaz elektora Fryderyka Wilhelma Hohenzollerna został osadzony w twierdzy w Kłajpedzie. Tam go poddano torturom, a na koniec ścięto jako zdrajcę.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 43/2020
Cały felieton dostępny jest w 43/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 7
  • Arvid IP
    Przez kilkaset lat Mazowszanie głosując nogami emigrowali do tak nielubianych przez profesora Prus w celu polepszenia swojego losu. Wyniki plebiscytu z 1920 roku pokazują, że byli chyba zadowoleni z tej przynależności. Poziom życia i edukacji był znacząco wyższy niż na sąsiednich , katolickich Kurpiach.
    Dodaj odpowiedź 6 5
      Odpowiedzi: 0
    • gosc111 IP
      Kalkstein ,czyzby rodzina JARKA i Lecha .
      Dodaj odpowiedź 2 5
        Odpowiedzi: 0
      • Henryk IP
        Najlepiej aby genealogią nie zajmowali się osoby co nie mają zielonego pojęcia. Żydzi przybierali sobie różne nazwiska, także nie jest to żaden dowód. Poza tym jest dokonany wywód JK i nie ma tam takiego związku.
        Dodaj odpowiedź 14 0
          Odpowiedzi: 0
        • Z BALBINA PRZEZ SWIAT IP
          wyslac balbine w odwecie

          oby przyjeli

          jak zwroca wysylac ponownie do skutku
          Dodaj odpowiedź 4 13
            Odpowiedzi: 0
          • ????? IP
            Ten "von" to jakiś krewny Kaczora , przed zmiana nazwiska ?
            Dodaj odpowiedź 7 32
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także