"Chorujesz sam i umierasz sam. Napisałam testament". Wstrząsający powód zniknięcia Wellman z TVN

"Chorujesz sam i umierasz sam. Napisałam testament". Wstrząsający powód zniknięcia Wellman z TVN

Dodano: 505
Dorota Wellman
Dorota Wellman Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dorota Wellman dokonała osobistego wyznania na łamach "Wysokich Obcasów". Wyjaśniła, dlaczego na dłuższy czas zniknęła z anteny TVN.

Dorota Wellman na dłuższy czas zniknęła z programu Dzień Dobry TVN. Na łamach "Wysokich Obcasów" opowiedziała o swojej ciężkiej walce z COVID-19. Choroba mocno doświadczyła prezenterkę.

"Trzy tygodnie wycięte z życia. Walka o oddech. Długotrwałe konsekwencje. Przy najmniejszym wysiłku dyszę jak zboczeniec i mam kondycję staruszki po zawale. Nie będę tu uprawiać covidowego celebryctwa" – napisała Dorota Wellman.

"Wszystkim, którzy wątpią w istnienie COVID-u, mówię, że nawet najgorszemu wrogowi nie życzę, by zachorował. To choroba samotności: chorujesz sam i umierasz sam. I ta samotność najbardziej mnie przerażała. I niepewność. To nie przeziębienie, które przejdzie. Napisałam testament. Na wszelki wypadek" – wyznała.

Wellman weszła przy okazji na tematy polityczne, oceniła, że rządzący powinni zostać postawieni przed sądem.

"Pandemia jest sprawdzianem. Nie przeżyjemy jej bez innych ludzi. Praca i wysiłek personelu medycznego to codzienna, heroiczna walka. Nie wiem, jak Wam dziękować za pomoc. Brak mi słów. Na początku malowaliśmy im murale i rozwieszaliśmy na mieście dziękczynne plakaty. Teraz wieszamy na nich psy. Nie lekarze są tu winni. Winni siedzą w Sejmie. I to oni już kilkakrotnie ogłaszali koniec pandemii, bo tak im było wygodnie. Nie było żadnych planów. To nie są drobne błędy, Panie Premierze, to powód, żeby postawić Was przed sądem" – napisała.

Czytaj też:
Majchrowski dał urlopy na Strajk Kobiet. Prokuratura w krakowskim ratuszu
Czytaj też:
Polacy są już bardzo zmęczeni pandemią. Ciekawe badanie
Czytaj też:
"To kwestia patriotyzmu". Eksperci: Nie ma alternatywy dla szczepień

Źródło: Wysokie Obcasy
 505
Czytaj także