Kryzys polityki wspólnych zakupów szczepionek w UE? Jest komentarz wiceszefa MSZ

Kryzys polityki wspólnych zakupów szczepionek w UE? Jest komentarz wiceszefa MSZ

Dodano: 6
Szczepionka na covid-19, zdjęcie ilustracyjne
Szczepionka na covid-19, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Obraz Wilfried Pohnke z Pixabay
Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński uważa, że polityka Unii Europejskiej wobec wspólnych zakupów szczepionek na COVID-19 "wymaga głębokiego przemyślenia". – Widzimy już dziś powszechne niezadowolenie w całej Unii z tego, jak to się odbywało – wskazywał w środę Jabłoński.

Jabłoński zapytany został w środę w Programie Pierwszym Polskiego Radia, czy Niemcy poniosą jakieś konsekwencje zakupienia szczepionek na COVID-19 poza mechanizmem unijnym.

Kryzys polityki wspólnych zakupów szczepionek?

– Myślę, że cała polityka Unii Europejskiej wobec wspólnych zakupów szczepionek wymaga bardzo głębokiego przemyślenia i widzimy już dziś, że panuje bardzo powszechne niezadowolenie, w całej UE, z tego, jak to się odbywało, że Unia Europejska okazała się po raz kolejny nie tak efektywna, jak część państw, które dokonywały tych zakupów samodzielnie – powiedział wiceminister spraw zagranicznych.

twitter

Jego zdaniem to "kolejny dowód na to, że pewne mechanizmy wymagają naprawy, reform".

Podwójne standardy w Unii Europejskiej

– Funkcjonowanie Unii od dawien dawna było krytykowane, ale jednocześnie ta krytyka często była tłumiona pod pretekstem właśnie zarzutów o eurosceptycyzm, o to, że ktoś chce UE rozbijać. Tymczasem krytyka nieprawidłowych mechanizmów, jeśli zmierza do tego, by je zmieniać, jest bardzo pożądana. To właśnie brak tej krytyki utwierdza i umacnia te nieprawidłowości –powiedział Jabłoński. – My zawsze będziemy opowiadali się za tym, by Unię Europejską w mądry sposób zmieniać – dodał.

Wiceszef MSZ wyraził nadzieję, że "po raz kolejny nie dojdzie do takiej sytuacji, jaka ma miejsce w UE bardzo często, czyli do stosowania podwójnych standardów wobec różnych państw".

– O tym od dawna mówimy, że to jest problem w UE, że są stosowane podwójne standardy wobec Polski i wobec innych krajów w różnych tematach, w różnych sprawach – stwierdził.

Co ze szczepionkami dla Polski

Pytany, czy Polska powinna kupić szczepionki na COVID-19 poza mechanizmem unijnym, odparł, że nasz kraj jest dotychczas – jeśli chodzi o zamówione dawki – "odpowiednio zabezpieczony". – Natomiast pozostaje pytanie, czy producenci rzeczywiście wyrobią się z produkcją i dostawami, bo widzieliśmy w tym tygodniu, że nastąpiło zmniejszenie tych dostaw – dodał.

Według Jabłońskiego, zasadniczym problemem tak naprawdę nie jest liczba zamówionych dawek, ale to, jakie będą możliwości produkcyjne i możliwości dostaw "i to jest rzecz trudna do przeskoczenia". Wiceminister wyraził nadzieję, że UE będzie "sprawnie", "w sposób dynamiczny" dopuszczała do użytku kolejne szczepionki na COVID-19 będące już na etapie akceptacji, certyfikacji. – Oczywiście z poszanowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa, bo to jest absolutnie podstawowa sprawa. Natomiast jednocześnie nie można tu zwlekać, nie można tego procesu przedłużać – przekonywał.

15 stycznia koncerny farmaceutyczne Pfizer i BioNTech podały, że opracowały plan, który pozwoli na zwiększenie mocy produkcyjnych w Europie i zapewni znacznie więcej dawek szczepionki przeciw Covid-19 w drugim kwartale. Aby to osiągnąć - poinformowano - konieczne są pewne modyfikacje procesów produkcyjnych i w rezultacie w zakładzie w Puurs w Belgii nastąpi tymczasowe zmniejszenie liczby dawek dostarczanych w nadchodzącym tygodniu. Zapowiedziano, że powrót do pierwotnego harmonogramu dostaw do UE nastąpi 25 stycznia, a dostawy zostaną zwiększone począwszy od 15 lutego.

Źródło: PAP
 6
Czytaj także