Mocny wpis Szydło. Polityk wytyka niemieckiemu rządowi hipokryzję

Mocny wpis Szydło. Polityk wytyka niemieckiemu rządowi hipokryzję

Dodano: 93
Beata Szydło (PiS) w Parlamencie Europejskim
Beata Szydło (PiS) w Parlamencie Europejskim / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Była premier zamieściła w mediach społecznościowych mocny wpis pod adresem niemieckiego rządu. Chodzi o kwestię gazociągu Nord Stream 2.

Podczas wtorkowego posiedzenia Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego dyskutowano o gazociągu Nord Stream 2. Projekt budzi wiele kontrowersji szczególnie ze strony Polski i innych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Istnieje obawa, że powstająca infrastruktura będzie narzędziem energetycznego szantażu na państwach tego regionu i posłuży do wymuszenia korzystnych dla Niemiec lub Rosji decyzji rządów poszczególnych państw.

Wątpliwości, co do politycznego charakteru inwestycji nie ma była premier Polski. Beata Szydło podczas posiedzenia komisji wskazywała na hipokryzję niemieckiego rządu, który od samego początku twierdzi, że Nord Stream 2 jest projektem czysto gospodarczym.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości napisała na Twitterze, że gazociąg budowany przez Niemcy i Rosję uderza w "europejską solidarność".

"Podczas obrad komisji ITRE @Europarl_PL podkreśliłam, że hipokryzją jest twierdzenie rządu niemieckiego, iż #NordStream2 to projekt czysto gospodarczy. To od początku niemiecko-rosyjski projekt polityczny uderzający w europejską solidarność i bezpieczeństwo energetyczne" – napisała Szydło.

twitter

Nord Stream 2

Druga nitka Nord Stream zakłada dostawy rosyjskiego gazu dla Europy Zachodniej z pominięciem Ukrainy, Polski oraz Słowacji. Gazociąg prowadzący z Rosji do Niemiec powstaje na dnie Bałtyku. Jego moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie.

Administracja byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa nałożyła szereg sankcji na firmy współpracujące przy budowie gazociągu. To dawało nadzieję na zatrzymanie tego projektu. Jednak nowy przywódca USA Joe Biden wydaje się znacznie bardziej przychylny niemiecko-rosyjskiemu gazociągowi.

Niemiecki rząd obstaje przy budowie gazociągu, uzasadniając to względami ekonomicznymi. Nord Stream 2 gotowy jest w ponad 90 procentach.

Czytaj też:
"FAZ": Dialog polityczny Polski i Niemiec trudny, ale wymiana gospodarcza napawa optymizmem
Czytaj też:
Morawiecki odpowiada Steinmeierowi: Nord Stream 2 nie jest żadną rekompensatą

Źródło: Twitter
 93
Czytaj także