Czarnek o nauce historii w szkołach: A dlaczego mieliby się nie uczyć o Lechu Wałęsie?

Czarnek o nauce historii w szkołach: A dlaczego mieliby się nie uczyć o Lechu Wałęsie?

Dodano: 13
Przemysław Czarnek (PiS)
Przemysław Czarnek (PiS) Źródło: PAP / Paweł Supernak
Nowy program "Polski Ład" to także nowe plany dla edukacji. O tym jak będą one realizowane mówił minister edukacji Przemysław Czarnek.

Przemysław Czarnek był gościem wtorkowej "Rozmowy Dnia" Radia Wrocław. Polityk zapytany został między innymi o wprowadzanie założeń "Polskiego Ładu" w systemie edukacji.

Program zakłada m.in. zwiększenie roli nauczania historii w polskich szkołach, zwłaszcza w szkołach średnich.

Dlaczego historia?

Jedno z pierwszych pytań zadanych Czarnkowi dotyczyło zasadności wprowadzania w ramach "Polskiego Ładu" większej ilości historii w szkołach. Minister zaznaczył, że program zawiera wiele elementów edukacyjnych, ale historia jest niezwykle ważna.

– Historia dlatego, że jeżeli Polacy nie będą znali swojej historii, swojej przeszłości, nie będą związani ze swoją tożsamością i siłą rzeczy Polska rozwijać się nie będzie (…) Uczniowie ostatnich klas szkół ponadpodstawowych będą się uczyli historii całego XX wieku i początku XXI wieku, tego nie było w poprzednich latach – mówił.

– Mamy problemy z jakimiś kompleksami na tle polskości. Ja nie mówię o całym społeczeństwie ale o wielu jego członkach. Wielu Polakach, którzy widzą gdzieś wielkość za granicą zachodnią, mówiąc, że wystarczy nam np. port lotniczy w Berlinie, po co nam w Polsce, zamiast patrzeć na to co wielkiego jest w Polsce, co wielkiego jest w historii Polski – stwierdził minister.

Czego będą uczyć się dzieci?

Na pytanie o czym będą uczyć się uczniowie na lekcjach historii, minister odpowiedział, że "o wszystkich wydarzeniach, które mają niezwykłe znaczenie dla losów państwa polskiego". Program nauczania ma zwierać m.in. zagadnienia dotyczące wejścia Polski do Unii Europejskiej, czy podpisania Traktatu Lizbońskiego.

– Znajdzie się też funkcjonowanie Polski w ramach Unii Europejskiej, ewolucja Unii Europejskiej z tworu praworządnego na twór niepraworządny, bo dzisiaj jest tworem niepraworządnym, który nie przestrzega własnych ram prawnym. I to widzimy dokładnie. (...) Również o tym się będą uczyć uczniowie, bo muszą poznać sytuację, w której jesteśmy – zaznaczył Czarnek.

Polityk pytany dalej o szczegóły nauczania historii wymieniał kolejne zagadnienia – Żołnierze wyklęci, to jest to co odkrywamy w ostatnich 10 latach, a jest torpedowane (…) przez świat lewicowo-liberalny. Cała walka polskiego państwa podziemnego przez kolejne lata po II wojnie światowej. No i później ruch solidarnościowy, Komitet Obrony Robotników... – wymieniał minister.

Redaktor zapytał też polityka o to, czy uczniowie będą uczyć się o Lechu Wałęsie. – A dlaczego mieliby się nie uczyć o Lechu Wałęsie? Jest to absolutnie jedna z tych osób, które wpłynęła na losy polski ogromnie. Nie ma co do tego najmniejszej wątpliwości. O Lechu Wałęsie, o Komitecie Obrony Robotników, o Solidarności, o strajkach na wybrzeżu, o lubelskim lipcu 80 – odpowiedział.

Czytaj też:
PiS zapowiada więcej historii w szkole. Lubnauer pisze o "zapłakanych kuzynkach"

Źródło: Radio Wrocław
 13
Czytaj także