Lekarz odmówił choremu dziecku przedoperacyjnego badania. Kulesza interweniuje

Lekarz odmówił choremu dziecku przedoperacyjnego badania. Kulesza interweniuje

Dodano: 26
Jakub Kulesza, Konfederacja
Jakub Kulesza, Konfederacja / Źródło: PAP / Mateusz Marek
Lekarz odmówił 12- miesięcznej dziewczynce badania wskazując jako przyczynę brak szczepienia przeciw COVID-19 jej mamy zastępczej.

Dziewczynka czeka na poważną operację, która bez badania się nie odbędzie.

O szokującej sprawie poinformował poseł Konfederacji Jakub Kulesza, który podjął natychmiastową interwencję.

Skandal we wrocławskim szpitalu

Kulesza opisał co się wydarzyło na swojej stronie internetowej. Chodzi o 12-miesięczną dziewczynkę, która przebywa w rodzinie zastępczej. „Wraz ze swoim opiekunem prawnym i babcią udała się w dniu 21.09.2021 r. do Szpitala na ważne przedoperacyjne badanie specjalistyczno – kardiologiczne. Maję czeka poważna operacja. U dziewczynki stwierdzono wadę wrodzoną płata dolnego płuca lewego (sekwestracja płucna), torbielowate struktury 2,9×3,7×4,6cm, guza śródpiersia tylnego, podejrzenie wady rozwojowej, a do tego ubytek przegrody międzyprzedsionkowej w serduszku” – czytamy.

Jak przekazał Kulesza, w dniu badania, doktor pediatra kardiolog zapytała kobiety, czy szczepiły się przeciwko COVID-19. „Panie odpowiedziały, że nie i zapytały, co to ma wspólnego z badaniem Mai? Na to usłyszały, że skoro nie są zaszczepione, to pani doktor nie wykona badania i w ogóle nie zostanie ono zrobione. Dodała jeszcze, że bez szczepienia, zarówno chora dziewczynka jak i jej opiekunka, nie mają czego szukać w szpitalu. Zdaniem pani doktor, to opiekunka prawna uniemożliwia przeprowadzenie dziecku operacji, gdyż nie chce się zaszczepić” – pisze Kulesza.

Konsultacja przedoperacyjna dziewczynki powinna się odbyć 4.10. 2021 r. Do tego czasu jej matka powinna dysponować wynikiem badania, którego nie przeprowadzono.

Rzecznik Praw Pacjenta: Odmowa niedopuszczalna

Do szokującego zachowania lekarza odniósł się już także Rzecznik Praw Pacjenta. Stwierdził, że „odmowa udzielenia pacjentowi pomocy medycznej z powodu braku zaszczepienia pacjenta lub jego opiekuna prawnego przeciw COVID-19 jest niedopuszczalna. Szczepienie to, zalecane jako skuteczna metoda walki z epidemią wirusa SARS-CoV-2, nie jest obowiązkowe i lekarz nie może od faktu zaszczepienia warunkować udzielenia świadczeń zdrowotnych pacjentowi”.

"Nie ma zgody na rażące łamanie prawa". Kulesza interweniuje

Kulesza opublikował w mediach społecznościowych pismo, które skierował w tej sprawie do dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego prof. Wojciecha Witkiewicza. Wskazał na bezprawność zachowania lekarza, poprosił dyrekcję o pilne wyjaśnienia oraz natychmiastowe zaprzestanie tego typu praktyk.

twitter

„Nigdy bym nie pomyślał, że lekarz może zostawić ciężko chore dziecko, bo jego rodzic nie ma szczepienia, które jest NIEOBOWIĄZKOWE! U mnie z takimi tematami krótko. Dałem (wczoraj) dyrektorowi 1 dzień na wykonanie badania. I tutaj nie ma miejsca na negocjacje czy grzeczne prośby” – skomentował.

„Jeżeli dziewczynka nie zostanie zbadana, poczynię odpowiednie kroki. Nie ma mojej zgody na rażące łamanie prawa i świadome, perfidne narażanie zdrowia i życia ludzi z powodu braku sczepienia, które nie jest obowiązkowe. Szczególnie jeżeli chodzi o życie dziecka!” – dodał.

Źródło: Twitter/ kulesza.pl
 26
Czytaj także