Jak poinformowała Radio ZET Fundacja PZU, przekazała ona Instytutowi środki na realizację dwóch projektów. Pomimo tego, że każdy realizator projektu zobowiązany jest do przedstawienia sprawozdania wraz z niezbędnymi dokumentami księgowymi, potwierdzającymi wydatkowanie środków w ramach przyznanego wsparcia, Fundacja PZU wciąż nie otrzymała dokumentów potwierdzających realizację projektu.
Władze instytucji zleciły już poszerzony audyt i same sprawdzają dokumenty. Jeden z pracowników Instytutu Lecha Wałęsy przyznaje nieoficjalnie, że nie wszystkie projekty zostały wykonane tak, jak je zamówili fundatorzy.
Instytutowi może grozić teraz zwrot miliona 700 tysięcy złotych.
Czytaj też:
Kłopoty Instytutu Lecha Wałęsy. Firmy żądają rozliczeń albo zwrotu dotacji
