KrajObozowa mama

Obozowa mama

Stanisława Leszczyńska w gronie współpracownic
Stanisława Leszczyńska w gronie współpracownic / Źródło: fot. archidiecezja łódzka
Dodano 2
Sprzeciwiła się samemu doktorowi Mengele, który kazał żydowskie noworodki pozostawiać na śmierć. W Auschwitz odebrała 3 tys. porodów. Dokument o Stanisławie Leszczyńskiej przygotowuje jej krewna, reżyserka Maria Stachurska – mama Anny Lewandowskiej

Jako dorastająca nastolatka zapamiętałam ją jako surową, wymagającą. Nawet trochę się jej bałam, ale kiedy byłam małą dziewczynką, widziałam ją jako osobę ciepłą, dobrotliwą, z delikatnym zaledwie uśmieszkiem. Nie była kimś, kto śmieje się do rozpuku. Dzisiaj, gdy po latach coraz więcej wiem o jej przeżyciach wojennych, mam świadomość, że nie mogła być inna. Człowiek, który przechodzi takie piekło, jakie ona przeszła, zmienia się na zawsze. Gdyby była roześmianą, wesołą, rozkoszną babcią, byłoby to nieprawdziwe – tak swoją krewną Stanisławę Leszczyńską, położną, która w obozie Auschwitz-Birkenau w skrajnie trudnych warunkach przyjęła 3 tys. porodów, nie tracąc żadnego dziecka ani żadnej matki, wspomina Maria Stachurska, reżyserka filmu „Położna”.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 28/2017
Cały artykuł dostępny jest w 28/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api
 2
  • Magda IP
    Czekam na ten dokument. Trzeba przypominać takie Postaci. Są bardzo potrzebne. Zawsze będą.Wynieść bez szwanku swoje własne człowieczeństwo z piekła, to jest dopiero coś!
    Przy okazji , chcę wyrazić mój najgłębszy szacunek dla pani Marii, która wczoraj zadzwoniła do "W tyle wizji"-jako kilkuletnia dziewczynka , była świadkiem rzezi na Wołyniu. Jedno Jej zdanie wzruszyło mnie do łez:" Nie, nie ma we mnie chęci zemsty".
    Co nie oznacza ,że nie należy pamiętać.
    Dodaj odpowiedź 9 0
      Odpowiedzi: 0
    • Głos z Kociewia IP
      Już w latach osiemdziesiątych można było kupić książkę o tej niezwykle ofiarnej Pani pt. "Macierzyńska miłość życia", wydawnictwo katolickie. Ogromnie poruszająca historia jej życia, zwłaszcza w obozie. To poświęcenie, serce, życie pro-egzystencjale ( bardziej dla innych, niż dla siebie. To takich jak Ona powinna znać młodzież szkolna. Obozowe świadectwo człowieczeństwa dali też inni, m.in. św. Maksymilian Maria Kolbe, bł.Wincenty Frelichowski (patron Torunia - zaraził się tyfusem służąc chorym ), czy bł. Bronisław Kostkowski (patron Słupska, stamtąd pochodzący - Ofiara KL Dachau). Dziękuję za pamięć o takich. Ponurych bowiem, ciemnych postaci, takich, którzy chcą być pamiętani po wieczne czasy, mamy wszak bez liku.
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 0

      Czytaj także