KrajZłamane serce lwowskiego batiara

Złamane serce lwowskiego batiara

Kadr z filmu „Włóczęgi”, pamiętnej komedii Michała Waszyńskiego z 1939 r.
Kadr z filmu „Włóczęgi”, pamiętnej komedii Michała Waszyńskiego z 1939 r. / Źródło: fot. NAC
Dodano 10
Ukraiński film „Szlachetni włóczędzy”– kręcony we Lwowie – już w fazie realizacji wzbudza zaniepokojenie nie tylko Polaków

Olwowskich batiarach opowiadać ma film „Szlachetni włóczędzy”, kręcony ostatnio w tym mieście na ul. Ormiańskiej, cmentarzu Łyczakowskim, przed kościołem o.o. Dominikanów, na dziedzińcu greckokatolickiej katedry św. Jerzego, a przede wszystkim na Rynku. Oczywisty – wydawałoby się – domysł, że oto Ukraińcy po latach dopisują ciąg dalszy do „Włóczęg”, pamiętnej komedii Michała Waszyńskiego z 1939 r., czyli tworzą coś na kształt remake’u obrazu z Kazimierzem Wajdą i Antonim Vogelfangerem w rolach Szczepcia i Tońcia, okazuje się całkowicie błędny. O szczegółach sprawy, która zbulwersowała przynajmniej część mieszkańców Lwowa, szczególnie tych starszych, doniósł „Kurier Galicyjski” w artykule Konstantego Czawagi pod znamiennym tytułem „Jak Szczepcio i Tońcio stali się Bodią i Mirkiem”. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 39/2017
Cały artykuł opublikowany jest w 39/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ mpu
 10
  • Zespoły Filmowe SA IP
    Tyle oburzenia za to, iż Szczepcio i Toncio stali się Bodią i Mirkiem?

    I to gdzie? W Polsce?
    A to, że Don Matteo stał się u nas Ojcem Mateuszem - nikogo nie oburza?
    że Un gars, une fille stali się Kasią i Tomkiem - nie oburza?
    że Yo soy Bettyy, la fea stała się BrzudUlą - nie oburza?
    że Unter uns stało się Na Wspólnej - nie oburza?
    że Kommissar Rex, zwany też Il commissario Rex stał się w Łodzi Komisarzem Alexem - też nikogo nie oburza?
    Dodaj odpowiedź 7 11
      Odpowiedzi: 1
    • solozzo IP
      Kiedy wreszcie do Polaków dotrze, że tzw, ukraina MUSI!!!, powtarzam MUSI! zakłamywać historię, załamywać rzeczywistość, ukrywać potworne zbrodnie, wybielać zbrodniarzy, uniemożliwiać poszukiwanie ich ofiar, prześladować i niszczyć grupy uznane za mniejszości narodowe, prowadzić wrogą politykę wobec sąsiadów, fałszować zabytki kultury itd., itp. Ponieważ tzw. ukraina usiłuje budować sztuczny, wymyślony przez grupę oczadziałych szowinistów kraj nie mając do dyspozycji swojej kultury, swojego języka, swojej literatury, swoje historii, ziem które nie byłyby ukradzione sąsiadom, swojej tradycji, która nie byłaby tradycją bandyckich, zanarchizowanych, zbrodniczych rabusiów, swojej gospodarki, swojej nauki itd. Czyli nie ma nic co buduje państwo i naród. Musi więc to wszystko ukraść i przedstawić jako swoje. Dlatego tak zwana ukraina jest tworem z gruntu złym i skazanym na klęskę a Polska jest dla niej jak jeden wielki wyrzut sumienia, który zawsze będzie jej przypominał, że szczyt jej możliwości to zawsze było, jest i będzie bycie polską prowincją a tzw. ukraińcy zawsze będą obwiniać Polaków o wszystkie swoje klęski i nieszczęścia. Dlatego tzw. współpraca polsko-ukraińska nie ma sensu i może tylko być dla Polski kłopotliwa i destrukcyjna. Ktoś może powiedzieć, że powyższe dotyczy tylko tzw. ukrainy zachodniej. Owszem ale część wschodnia tego sztucznego tworu to w zasadzie mentalnie, kulturowo i historycznie nic innego tylko Rosja i ma nieco inne związane z tym problemy, zaś zbrodnicza ideologi banderowska zdominowała ukraińską politykę a innej tzw. ukraina mieć nie będzie, bo ją na takową po prostu nie stać!
      Dodaj odpowiedź 19 8
        Odpowiedzi: 2
      • Zespoły Filmowe SA IP
        Reżyser Janusz Majewski (autor m.in. filmów "Sublokator", "Zazdrość i medycyna", "Zaklęte rewiry", "Sprawa Gorgonowej", "C.K. Dezerterzy", "Ekscentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy" a także twórca filmików telewizyjnych oraz seriali: "Królowa Bona" i "Siedlisko") wspominał raz w TVP1 HD w programie z cyklu "Notacje".

        Dzieciństwo i młodość spędził we Lwowie. Dozorcą w kamienicy, gdzie zamieszkiwał wraz z rodzicami, był Ukrainiec, grekokatolik o typowo ukraińskim nazwisku.
        I oto nadszedł 17. września 1939 r. Do Lwowa wkroczyli Sowieci. Wspomniany Ukrainiec nałożył na ramię czerwoną opaskę i oznajmił, że on zawsze czuł się komunistą. Cieszył się, że Zachodnia Ukraina za chwilę przyłączy się do bratniej rodziny narodów radzieckich. "No a z polskimi panami - to już wkrótce się policzymy!" - pogroził.
        Na szczęście, do owego policzenia się z rodziną Majewskich nie doszło, albowiem Sowietom zabrakło czasu. W czerwcu 1941 do Lwowa wkroczyli Niemcy. I oto ten sam dozorca pojawił się w niebiesko-żółtej opasce z Tryzubem i oświadczył, że teraz tutaj będzie niepodległa Ukraina, zaś z Polakami to już wkrótce zrobi się porządek!
        Na szczęście i tym razem Majewskim nic się nie stało. Dopiero w 1945 zostali zmuszeni by wyjechać na stałe do Krakowa.

        Dużo później, w latach 80. dorosły już reżyser Janusz Majewski odwiedzał rodzinny Lwów. Przed dawną rodzinną kamienicą powitał go . . . bardzo już postarzały, ale wciąż ten sam dozorca, już emerytowany. Był smutny, bo kamienica znajdowała się w stanie na wpół zrujnowanym, żona go opuściła na zawsze, zaś dorosły syn wyjechał za pracą do fabryki samochodów w dalekim Togliatti nad Wołgą.
        Władze miejskie nie darowały osamotnionemu mężczyźnie tego, że oto powstał u niego duży nadmetraż; dokwaterowały mu więc przymusowo rodzinę z jakiegoś sowieckiego, azjatyckiego "stanu" (Uzbekistanu?, Kazachstanu? Tadżykistanu?) - o której ex-dozorca wyrażał się w samych najgorszych inwektywach. Pamiątki rodzinne Majewskich dawno już wylądowały na śmietniku, z wyjątkiem jakiegoś pojedynczego kafla piecowego z motywem orła. I oto tenże dawny dozorca zwrócił się do 50-letniego Majewskiego ze słowami: "To straszne, jak oni teraz tutaj nas Polaków traktują!!!"
        Dodaj odpowiedź 42 0
          Odpowiedzi: 0
        • hawaiian IP
          Nie maja swojej historii, wiec przerabiaja czyjas.
          Dodaj odpowiedź 30 6
            Odpowiedzi: 1

          Czytaj także