Policjanci rozbili grupę sutenerów. Przestępcy mieli milionowe zyski

Policjanci rozbili grupę sutenerów. Przestępcy mieli milionowe zyski

Dodano: 
CBŚP
CBŚP Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Co najmniej 200 tys. zł rocznie zarabiał na czysto szef grupy sutenerów z Białegostoku. Właściciel dwóch agencji towarzyskich zarobił w sumie 1,3 mln zł. Jego zyski przerwali antyterroryści, którzy weszli do agencji towarzyskich i kilku mieszkań. Zatrzymano sześć osób podejrzanych o czerpanie korzyści majątkowych z sutenerstwa i stręczycielstwa.

Wszystko wydarzyło się we wrześniowy weekend, tuż przed godziną 22:00, kiedy to białostoccy policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji, wspierani przez antyterrorystów wkroczyli do dwóch "agencji towarzyskich" oraz kilku mieszkań na terenie Białegostoku. W jednym z pomieszczeń obiektu funkcjonariusze znaleźli broń palną oraz 100 sztuk amunicji.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej czerpiącej korzyści majątkowe z uprawianej prostytucji przez kobiety zatrudnione na terenie dwóch agencji towarzyskich w Białymstoku. Jak wynika z ustaleń śledczych, na tym procederze przez ostatnie kilka lat lider grupy mógł zarobić ponad 1,3 miliona złotych, zaś członkowie grupy, w zależności od pełnionej funkcji - kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych.

Źródło: CBŚP
Czytaj także