Tusk: Na twarzy prezydenta maluje się niemalże rozpacz

Tusk: Na twarzy prezydenta maluje się niemalże rozpacz

Dodano: 
Premier Donald Tusk rozmawia z dziennikarzami w Sejmie
Premier Donald Tusk rozmawia z dziennikarzami w Sejmie Źródło: PAP / Paweł Supernak
Na twarzy prezydenta Karola Nawrockiego maluje się niemalże rozpacz, bo dobrze wie, że PiS i Jarosław Kaczyński wyprowadzili go na pole minowe – powiedział premier Donald Tusk.

Szef rządu podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie nawiązał m.in. do expose szefa MSZ Radosława Sikorskiego oraz programu SAFE, czyli unijnej pożyczki na zbrojenia.

Tusk zwrócił uwagę, że podczas wystąpienia szefa polskiej dyplomacji na sali nie było prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i większości posłów tej partii, którzy "zdezerterowali". Jednocześnie podkreślił obecność prezydenta Karola Nawrockiego, który – zdaniem premiera – "słuchał chyba dość uważnie ministra Sikorskiego".

– Więc może dotarły te słowa: SAFE jest jednym z bardzo poważnych argumentów na rzecz bezpiecznej Polski w tym bardzo niepewnym, niebezpiecznym czasie – argumentował.

Program SAFE. Czy rząd ma plan B na wypadek weta prezydenta?

Pytany, czy jest jakiś plan B w sprawie programu SAFE, Tusk odparł, że nie lubi mówić o takich scenariuszach, ponieważ pojawiają się "domysły i sensacje". Podkreślił jednak, że jeśli prezydent nie podpisze ustawy wdrażającej SAFE, to "stracimy dużo, ale mamy przygotowane pewne metody, także prawne, żeby przynajmniej część z tych pieniędzy wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem".

– Ale straty i tak będą duże i niepowetowane – dodał. Zdaniem premiera, w tej sprawie wszystko jest jasne. – Rozmawialiśmy o tym bardzo długo na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego – powiedział.

Tusk o Nawrockim: Kaczyński i PiS wyprowadzili go na pole minowe

– Jakbyście spojrzeli na prezydenta wczoraj, dzisiaj, to przecież na jego twarzy maluje się niemalże rozpacz, bo on dobrze wie, że go PiS i Kaczyński wyprowadzili na takie pole minowe, bardzo nieprzyjemne. Już prawie wszyscy w Polsce rozumieją, że niewzięcie tych pieniędzy na polską obronę byłoby, jedni powiedzą – skandalem, drudzy – absurdem, ktoś powie, że zdradą. Nieważne, ale byłoby czymś nieakceptowalnym – przekonywał Tusk.

Czytaj też:
Reparacje i SAFE. Nawrocki zwrócił się do władz Niemiec

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także