"Skierowałem dziś do Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu, zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie europosła Patryka Jakiego” – pochwalił się we wtorek rano na portalu X minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. „Sprawa dotyczy poważnych zarzutów z art. 231 § 2 k.k. – przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych i osobistych w czasie, gdy pełnił on funkcję wiceministra sprawiedliwości i nadzorował Służbę Więzienną”.
Brzmi to poważnie dopóty, dopóki nie zainteresujemy się szczegółami. W obszernym uzasadnieniu, napisanym – chyba celowo – bardzo niejasnym językiem, nie sposób znaleźć, jakie niby przestępstwo popełnił Jaki. Specjalny zespół prokuratorski do spraw nieprawidłowości w Służbie Więziennej, powołany w 2024 r. przez Dariusza Korneluka, którego Adam Bodnar ogłosił wcześniej, z naruszeniem prawa, prokuratorem krajowym, po dwóch latach śledztwa oskarżył Patryka Jakiego, że „przekroczył uprawnienia i nie dopełnił obowiązków” w ten sposób, iż jednego z funkcjonariuszy mianował na wyższe stanowisko, przez co zapewnił mu „korzyść osobistą i majątkową” w postaci awansu i wyższych poborów.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

