Morawiecki odkrywa nowe pułapki
  • Piotr SemkaAutor:Piotr Semka

Morawiecki odkrywa nowe pułapki

Dodano: 
Przewodniczący KP Rozwój Plus Mateusz Morawiecki
Przewodniczący KP Rozwój Plus Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Paweł Supernak
Czym chce być Rozwój Plus? Na razie z bardzo mgławicowych wypowiedzi lidera stowarzyszenia wynika chęć uplasowania się na pozycji umiarkowanej centroprawicy. Tyle że doświadczenia wielu ugrupowań pokazują, że jest to zadanie niezwykle trudne. A z prawej strony już idzie zapowiedź, że Morawiecki to typowy chadek w stylu niemieckiej CDU, który prędzej czy później zaakceptuje zmiany obyczajowe, niezależnie od tego, jak bardzo deklarowałby dziś swój konserwatyzm.

Mateusz Morawiecki odkrywa, co to znaczy stanąć na czele własnej partii i – od pierwszej chwili takiej samodzielności – odczuwa, jak smakuje zderzyć się z polemiką rywali. Dotąd bowiem znał ataki na premiera rządu, ale kuksańce od konkurentów, gdy się jest liderem ugrupowania, to jednak coś innego. Teraz jest już na swoim. I za wszystko odpowiada sam, bo wcześniej dostał premierostwo na tacy od Jarosława Kaczyńskiego. Wtedy był politykiem, który przyszedł ze świata biznesu do już ukształtowanej i sprawnie zarządzanej partii. Obecnie wszystko trzeba robić od podstaw.

Przez długie lata, gdy Morawiecki był premierem, wszyscy widzieli w nim raczej „pana od ekonomii”. A za naturalne uznawali, że w wielu innych kwestiach decydować będzie Jarosław Kaczyński. Dlatego nikt nie pytał go o kwestie obyczajowe, stosunek do relacji państwo – Kościół czy też np. pewnych kwestii w polityce zagranicznej. Teraz jednak jest już na swoim i musi sobie radzić z całą paletą pytań. Jak pod tym względem wypadł pierwszy tydzień życia w warunkach osobnej formacji Rozwój Plus?

Efektowny start

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także