To, co najważniejsze. Mundial. Znaczy mistrzostwa świata w piłce kopanej. Niedługo się zaczną. Nie możemy się już doczekać: Czy wyjdziemy z grupy? Ile bramek strzeli Lewandowski? Niestety, pytania pozostaną bez odpowiedzi, gdyż reprezentacja Polski się nie zakwalifikowała. To dziwne. Za rządów PiS regularnie się kwalifikowała. Przypadek?
Dla niedowiarków podajemy szczegółowe dane. Polska zagrała na mundialu raz przed wojną (1938), dwa razy za Gierka (1974, 1978), dwa razy za Jaruzelskiego (1982, 1986), raz za Millera (2002) i trzykrotnie za rządów PiS (2006, 2018, 2022). Za Platformy – nigdy. Powtórzymy pytanie: Przypadek?
Jednocześnie dobiegły końca rozgrywki polskiej Ekstraklasy, zwanej także Ekstraklapą. Zakończyły się spadkiem do pierwszej ligi drużyn Lechii Gdańsk i Arki Gdynia, co oznacza, że województwo pomorskie pozostało bez swoich przedstawicieli na najwyższym poziomie rozgrywek. Tymczasem prawicowa Małopolska ma już w Ekstraklapie trzy zespoły: Cracovię, Wisłę Kraków i Wieczystą Kraków. Co ma to wspólnego z polityką? Niby nic, ale chcieliśmy po prostu złośliwie odnotować.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
