"Wołyń" Smarzowskiego znika z Netflixa

"Wołyń" Smarzowskiego znika z Netflixa

Dodano: 
Kadr z filmu "Wołyń"
Kadr z filmu "Wołyń" 
Film "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego z 2016 roku znika z Netflixa 6 czerwca 2023. Przyczyną najprawdopodobniej nie jest polit-poprawność.

Kiedy informacja o wycofaniu produkcji z oferty pojawiła się na profilu Netflixa na Facebooku, powstało niemałe zamieszanie. Część internautów zaczęła pytać, czy przyczyną nie są względy poprawności politycznej.

Na profilu Netflixa szybko pojawiły się głosy, że wygasa licencja i dlatego Netflix musi usunąć film ze swojej oferty.

Film "Wołyń"

"Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego to jedno z najważniejszych dzieł polskiej kinematografii historycznej. Film w bardzo realistyczny sposób oddaje tragedię ludobójstwa polskiej ludności, którego dokonali ukraińscy nacjonaliści w trakcie II wojny światowej.

"Wołyń" miał swoją premierę w 2016 roku. Obejrzało go wtedy na dużym ekranie 1,434 mln widzów. Film wzbudził rzecz jasna dużo emocji już w czasie premiery, a dziś kwestia ludobójstwa na Wołyniu powróciła także w kontekście relacji polsko-ukraińskich i olbrzymiej pomocy udzielonej przez Polaków i państwo polskie walczącej z Rosją Ukrainie.

"Wołyń" jest bardzo ważnym dziełem polskiej kinematografii, dotyczy historii i nie można się w nim doszukiwać ataków na Ukraińców. W dziele Smarzowskiego ukazano niespotkaną brutalność banderowców, którzy mordowali ludność cywilną, ale pokazano także późniejsze akcje odwetowe Polaków. Bez kompleksów nie relatywizowano jednak rzeczywistości do "walki dwóch stron" i nie unikano oddania właściwej skali zbrodni strony ukraińskiej.

Rzeź Wołyńska

11 lipca 1943 r. miała miejsce tzw. krwawa niedziela na Wołyniu, kiedy to oddziały UPA i część ukraińskiej ludności zaatakowały jednocześnie liczne polskie wioski. Ludobójstwo dokonane na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów jest jedną z najtragiczniejszych kart w naszej historii.

Akcje wymierzone przeciwko ludności polskiej były szczegółowo zaplanowane, przeprowadzone według odgórnych rozkazów. Pierwsze z nich brzmiały, aby mordować jedynie mężczyzn w wieku od 16 do 60 lat, jednak od początku nikt tego nie przestrzegał. Kolejne dyrektywy mówiły o likwidacji całego "elementu polskiego" bez względu na płeć i wiek.

Od stycznia 1943 r. rozpoczęto ataki na pojedyncze osoby i wsie, głównie w zachodniej część Ukrainy. Ostrzegano o konieczności opuszczenia Ukrainy w ciągu jednej doby, a w przypadku niezastosowania się do rozkazu, grożono śmiercią całej rodzinie. Od kwietnia 1943 r. rozpoczęły się masowe ataki na wsie i kolonie polskie na terenie całego Wołynia.

Czytaj też:
Produkty z wizerunkiem Bandery w centrum Krakowa?
Czytaj też:
Ukraińcy oburzeni na Lewandowskiego. Chodzi o jedno zdjęcie

Źródło: antyradio.pl/ nczas.com
Czytaj także